czwartek, 6 października, 2022
Strona głównaPolitykaWołodymyr Zełenski o degradacji państwa rosyjskiego. „Nie ma słów w ludzkim języku”

Wołodymyr Zełenski o degradacji państwa rosyjskiego. „Nie ma słów w ludzkim języku”

Wołodymyr Zełenski w codziennym przesłaniu nagrywanym dla obywateli Ukrainy podał nowe, oficjalne informacje dotyczące ataków Rosji na cywilne cele w Winnicy i Mikołajewie. Prezydent Ukrainy stwierdził, że nie da się w normalnych słowach opisać stanu, do jakiego zdegradowało się państwo rosyjskie.

Wołodymyr Zełenski zapowiada, że Ukraina zrobi wszystko, by każdy rosyjski morderca odpowiedział za swoje czyny (fot. president.gov.ua)

Zełenski poinformował, że ukraińskie władze już rozpoczęli identyfikację wszystkich osób odpowiedzialnych za niedawny atak na miasto Winnica. Trzy z pięciu wystrzelonych przez Rosjan rakiet uderzyły w centrum miasta, położonego w środkowej Ukrainie. Jednaa z nich spadła nieopodal placu zabaw. – Zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym zrobimy wszystko, aby absolutnie wszyscy rosyjscy mordercy odpowiedzieli za to, co zrobili – zapowiedział prezydent Ukrainy.

Wołdymyr Zełenski o ukraińskiej odpowiedzi na ataki terrorystyczne Rosji

– Okupanci muszą poczuć, co znaczy sprawiedliwa odpowiedź na terror. W szczególności będzie to odczuwalne dzięki sankcjom. Oczywiście, Siły Zbrojne Ukrainy z pewnością dostarczą swoją część odpowiedzi. Okupanci nie będą mieli spokojnych nocy – poinformował Zełenski. Prezydent Ukrainy poinformował, że UE ogłosiła już pierwsze szczegóły nowego, siódmego pakietu sankcji wymierzonych w Rosję, a po ostatniej serii ataków na cywilne cele, ukraińscy dyplomaci zrobią wszystko, żeby ten pakiet wzmocnić.

Wołodymyr Zełenski wprost nazwał te ataki „terrorystycznymi”. Polityk przekazał też nowe, oficjalne informacje dotyczące ostrzału rakietowego Winnicy. W sumie pomocy medycznej wymagało prawie dwieście osób. Cztery z nich są obecnie w stanie krytycznym, kolejne cztery uznane są zaginione. Liczba ofiar śmiertelnych to na ten moment 23 osoby. Zełenski wyraził też szczególne wzburzenie ostrzałem rakietowym budynków uniwersyteckich w Mikołajewie.

– Minister spraw wewnętrznych poinformował mnie również o ataku wojsk rosyjskich na miasto Mykołajew. Zniszczone zostały budynki dwóch instytutów – pedagogicznego i stoczniowego. W normalnym ludzkim języku nie ma takich słów, które mogłyby opisać stan, do jakiego zdegradowało się państwo rosyjskie. Jest to podwójna zbrodnia – zniszczyć konkretnie instytuty pedagogiczne, aby nie było instytucji oświatowej i nie można było kształcić nowych pedagogów…

– Ale niech terroryści nie mają nadziei, że to im coś da. My na pewno przywrócimy wszystko, co zniszczyli. Każdą z ponad dwóch tysięcy placówek edukacyjnych – wszystkie przedszkola, wszystkie szkoły, instytuty, uniwersytety. A przede wszystkim zachowamy nasze człowieczeństwo i naszą kulturę. Ale rosyjskie społeczeństwo z taką ilością morderców i katów pozostanie okaleczone przez pokolenia, i to z własnej winy – powiedział prezydent Ukrainy.

Wołodymyr Zełenski „błaga” Ukraińców. „Nie lekceważcie sygnałów”

Zełenski poinformował też, że w budżecie USA na rok 2023 znajdzie się wysoka kwota przeznaczona na pomoc militarną dla Ukrainy. Największa jej część ma zostać przekazana na zwiększanie potencjału lotnictwa wojskowego. – Chcę jeszcze raz wyrazić wdzięczność narodowi amerykańskiemu, prezydentowi Bidenowi, Kongresowi USA za wszelkie wsparcie, jakie otrzymujemy – powiedział prezydent Ukrainy. Jak dodał, tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni USA zasiliły ukraiński budżet kwotą u 3 miliardy dolarów.

– W chwili, gdy piszę to przemówienie, alarm lotniczy obowiązuje na terytorium niemal całego kraju. Są wstępne informacje o uderzeniach – Dniepr, Krzemieńczuk, obwód kijowski. Okupanci zdają sobie sprawę z tego, że stopniowo stajemy się silniejsi, a cel ich terroru jest bardzo prosty – wywrzeć presję na Was i na mnie, na nasze społeczeństwo, zastraszyć ludzi, wyrządzić jak najwięcej szkód w ukraińskich miastach, póki jeszcze rosyjscy terroryści są w stanie to zrobić – mówił prezydent Ukrainy.

Polecamy:

Zełenski na zakończenie „błagał” obywateli o to, by nie ignorowali sygnałów alarmu lotniczego. – Należy zawsze przestrzegać odpowiednich zasad postępowania, zwłaszcza na obiektach publicznych. Oczywiście, dojdziemy do dnia, kiedy rosyjski terror stanie się niemożliwy. Ale to wymaga jeszcze czasu. Wciąż musimy walczyć. I będziemy walczyć – zakończył prezydent Ukrainy.

Czytaj też:

Maciej Deja
Wyrobnik-dyletant, editor in-chief w trzyosobowym zespole TrueStory.pl. Wcześniej w redakcjach: Salon24.pl, FAKT24.PL, Wirtualna Polska, Agencja AIP, iGol.pl.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze