poniedziałek, 15 kwietnia, 2024
Strona głównaKulturaLiteraturaNie żyje Milan Kundera. Autor "Nieznośnej lekkości bytu" miał 94 lata

Nie żyje Milan Kundera. Autor „Nieznośnej lekkości bytu” miał 94 lata

Milan Kundera, wybitny pisarz czeski i francuski, zmarł w wieku 94 lat. Zdobył światową sławę dzięki swoim powieściom “Żart” i “Nieznośna lekkość bytu”. Zadebiutował w 1953 roku zbiorem wierszy “Człowiek rozprzestrzenia ogród”, a później skupił się na prozie. “Żart” z 1967 roku, w którym rozliczał się z czechosłowackim stalinizmem, zapewnił mu miejsce wśród najwybitniejszych czeskich pisarzy.

Fot. Wikimedia

Milan Kundera. Życie i twórczość

Od 1975 roku Kundera mieszkał we Francji i pisał wyłącznie po francusku. Jego doświadczenia z komunistycznym totalitaryzmem i stłumieniem Praskiej Wiosny znalazły odzwierciedlenie w jego emigracyjnych powieściach “Księga śmiechu i zapomnienia” oraz “Nieznośna lekkość bytu”. Ta ostatnia przyniosła mu światową sławę. W 2019 roku odzyskał czeskie obywatelstwo, które zostało mu odebrane 40 lat wcześniej przez władze komunistycznej Czechosłowacji.

Kundera urodził się w 1929 roku w Brnie w Czechosłowacji i studiował na Wydziale Filozoficznym w Pradze. Jego ojciec, Ludvík Kundera, był wybitnym pianistą i pierwszym rektorem Akademii Sztuk Scenicznych im. Leoša Janáčka w Brnie. W latach 60. Kundera był uważany za przeciwnika reżimu komunistycznego w Czechosłowacji. Należał do Czechosłowackiej Partii Komunistycznej, lecz został usunięty “za działalność antypartyjną”. Jego doświadczenia stały się inspiracją do napisania “Żartu”. Był zaangażowany w Praską Wiosnę, ale później odciął się od czeskiej kultury i nie zezwalał na tłumaczenie swoich książek w tym właśnie języku.

“Nieznośna lekkość bytu” to jedno z najwybitniejszych dzieł analizowanego autora, które opowiada o losach czeskich intelektualistów po praskiej wiośnie w 1968 roku. Głównym bohaterem jest Tomasz, chirurg, który prowadzi bogate życie erotyczne. Jego miłością jest Teresa, jednak bohater nawet posiadając swoją wybrankę serca, nie zamierza rezygnować z innych romansów.

Po inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację para wyjeżdża do Szwajcarii, lecz potem wraca do Pragi. Tomasz zostaje zdegradowany i znajduje zatrudnienie przy myciu okien. Przenoszą się na wieś, gdzie pracują w spółdzielni. Książka kończy się tragicznie, poruszając problemy stojące wobec siebie nierzadko w dużej opozycji. Dotyczy lekkości i ciężaru, ciała i duszy, a także miłości i seksu. Została zekranizowana w 1988 roku przez Phillipa Kaufmana.

Choć Kundera nigdy nie otrzymał i już niestety nie otrzyma literackiego Nobla (mimo że nominowano go kilka razy), to jednak nieprawdą byłoby powiedzieć, że nie spotkały go żadne wyróżnienia. Oprócz innych nagród przyznawanych pisarzom Kundera spotykał się z wieloma przejawami szacunku. Jeden z nich stanowiło ochrzczenie jednej z odkrytych planetoid jego nazwiskiem.

Wspomnienie artysty przez Agnieszkę Holland

Agnieszka Holland, która przetłumaczyła na język polski “Nieznośną lekkość bytu” Milana Kundery, wspomina zmarłego pisarza jako przepięknego mężczyznę, pociągającego intelektualnie, co przekładało się na jego wygląd i sposób bycia.

Holland spotkała Kunderę w Pradze, gdzie wykładał on historię literatury w szkole filmowej. Jego zajęcia wydały się jej bardzo inspirujące. Na emigracji po grudniu 1981 roku spotkali się w Paryżu i Kundera udzielił pomocy zarówno jej jak i innym emigrantom polskim. Holland odwiedzała twórcę i jego żonę Werę, aż pewnego razu dał jej on do przeczytania rękopis “Nieznośnej lekkości bytu”.

Holland poprosiła go o zgodę na przetłumaczenie książki na język polski i w ten sposób została tłumaczką Kundery. Mieli plany filmowe, ale nic z tego nie wyszło. Jak reżyserka zdradza portalowi Interia:

Myślałam też o „Walczyku na pożegnanie”, ale on w pewnym momencie tak zniechęcił się do filmu i teatru, że nie godził się już na żadne adaptacje swoich utworów. Zrobił się z niego troszeczkę mizantrop, bo jego czescy koledzy potraktowali go z despektem. Najpierw podnosili, że pisze tak, żeby sprzedawało się za granicą, a później wyszły jakieś dokumenty z lat 50., które go kompromitowały, chociaż nie było to zupełnie konkluzywne. To wszystko sprawiło, że zamknął się jak ślimak w skorupie. Kompletnie wypisał się z życia publicznego – czeskiego i francuskiego. Obraził się na Czechów, więc zaczął pisać po francusku.

Czytaj także:

Sebastian Jadowski-Szreder
Sebastian Jadowski-Szrederhttps://www.jadowskiszreder.pl/
Youtuber i pisarz, twórca zbioru opowiadań "Incydenty Antoniego Zapałki", hobbystycznie zbieracz filmów i pasjonat horrorów, a także starych gier. Główną sferą jego zainteresowań jest popkultura z wyraźnym zaakcentowaniem elementów retro.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze