sobota, 10 grudnia, 2022
Strona głównaNaukaNagroda Jamesa Dysona. SmartHEAL z Polski zwycięża

Nagroda Jamesa Dysona. SmartHEAL z Polski zwycięża

James Dyson, brytyjski miliarder i wynalazca, wybrał najbardziej obiecujący pomysł, który może zmienić życie codzienne. Tegoroczną Nagrodę Jamesa Dysona w postaci funduszy na rozwój projektu otrzymał SmartHEAL, inteligentny opatrunek wymyślony przez doktorantów Politechniki Warszawskiej.

Piotr Walter, Dominik Baraniecki i Tomasz Raczyński to doktoranci Politechniki Warszawskiej i twórcy projektu SmartHEAL, laureaci Nagrody Jamesa Dysona (pw.edu.pl)

Mgr inż. Piotr Walter, mgr inż. Dominik Baraniecki i mgr inż. Tomasz Raczyński to absolwenci, a obecnie doktoranci Politechniki Warszawskiej, których projekt został oceniony najwyżej spośród 87 innych pomysłów z całego świata. Międzynarodowa komisja Nagrody Jamesa Dysona złożona z inżynierów, naukowców i projektantów wyłoniła finałową 20 wynalazków, a zwycięzcę wybrał sam James Dyson. Polacy otrzymają 162 tys. zł na dalszy rozwój projektu.

Polacy wygrali najważniejszy na świecie konkurs dla młodych inżynierów

SmartHEAL to inteligentny opatrunek, ktory ma pomóc w gojeniu się ran przewlekłych. Zwiera on inteligentny czujnik, który monitoruje wartości pH, dzięki czemu można ocenić stan rany i wykryć infekcję bez zdejmowania opatrunku, a tym samym bez naruszania tkanek. Sensor jest złożony z dwóch elektrod (referencyjnej i wskaźnikowej). Różnica potencjałów miedzy katodą i anodą w wysięku z rany jest wysyłana bezprzewodowo (system komunikacji radiowej RFID) do aplikacji SmartHEAL na smartfonie.

Zebrane w ten sposób dane mogą być wykorzystane przez personel medyczny do monitorowania stanu gojenia rany, a tym samym dostosowania rodzaju leczenia.

– Nasz zespół składa się z ekspertów z dziedzin elektroniki, nanotechnologii, inżynierii biomedycznej i to daje nam zakres kompetencji oraz umiejętności, by dopracować SmartHEAL i zmienić świat na lepsze – mówi mgr inż. Tomasz Raczyński, cytowany przez oficjalną stronę Politechniki Warszawskiej. Jak dodaje, zwycięstwo w konkursie to dopiero pierwszy krok: kolejnymi będą dalsze badania i szukanie finansowania pozwalającego na udoskonalanie urządzeń biomedycznych.

– Rozwój SmartHEAL i jego wdrożenie w przyszłości jest ogromnym wyzwaniem, ponieważ wymaga to zarówno testów biozgodności, jak i testów klinicznych – podkreśla mgr inż. Dominik Baraniecki. Jak podkreślają jurorzy polskiego etapu konkursu, SmartHEAL spełnia wszystkie wymagania stawiane przez konkurs: jest skalowalny, tani w przygotowaniu i odpowiada na realne zapotrzebowanie. Rok temu w krajowym etapie zwyciężył XTRUDE ZERO projekt maszyny do recyklingu 3-warstwowych maseczek chirurgicznych.

SmartHEAL pomoże przewlekle chorym. Twórcy innowacji w kłopocie

Twórcy SmartHEAL to absolwenci Wydziału Mechatroniki, którzy skonstruowali już sensor i potwierdzili jego działanie w warunkach laboratoryjnych. Opracowali także technologię integracji elektroniki drukowanej z tekstyliami. Zespół badaczy obecnie kończy testy i rozpoczyna badania kliniczne, a ich głównym celem jest zakończenie certyfikacji urządzenia, co pozwoli na wprowadzenie wynalazku na rynek. Twórcy mają nadzieję, że uda im się to osiągnąć w 2025 roku.

Laureaci Nagrody Jamesa Dysona podkreślają, że kluczowe w powodzeniu ich projektu jest finansowanie. W Polsce na innowacje i naukę przeznacza się nieporównywalnie mniej pieniędzy niż w krajach Europy Zachodniej czy USA. Szansą dla polskich naukowców są programy unijne, dzięki którym mogą oni pracować nad rozwiązaniami, będących często jedynym ratunkiem dla ciężko chorych pacjentów. Na TrueStory pisaliśmy o polskich firmach biotechnologicznych, które mogą stracić niezbędne finansowanie.

Polecamy:

Pandemia COVID-19, a także wojną w Ukrainie sprawiły, że zerwane zostały łańcuchy dostaw odczynników i sprzętu laboratoryjnego, a rekrutacja pacjentów do badań klinicznych nie przebiega zgodnie z planem. Nawet 90 proc. projektów, w których korzysta się z unijnego Programu Operacyjny Inteligentny Rozwój (POIR) może przekroczyć wymagane ramy czasowe. Pracujący przy nich naukowcy proszą rząd o negocjacje z UE w celu ich przedłużenia lub przeniesienia niewykorzystanych środków do dostępnego programu.

Czytaj też:

Maciej Deja
Wyrobnik-dyletant, editor in-chief w trzyosobowym zespole TrueStory.pl. Wcześniej w redakcjach: Salon24.pl, FAKT24.PL, Wirtualna Polska, Agencja AIP, iGol.pl.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze