środa, 17 kwietnia, 2024
Strona głównaBez kategoriiNowe przeznaczenie kościoła, teraz będzie... muzeum

Nowe przeznaczenie kościoła, teraz będzie… muzeum

W ostatnią sobotę w Sierakowie odbudowany dawny kościół zamienił się w Muzeum Rybactwa Śródlądowego i Ochrony Wód. To przedsięwzięcie o tyle ciekawe, że owo muzeum będzie jedynym obiektem tego rodzaju w regionie. Znak czasów? Desakralizacja kościoła w celu zagospodarowania przestrzeni w tym przypadku bynajmniej nie jest pierwszyzną.

dawny kościół ewangelicki w Sierakowie (fot. YouTube)

W Sierakowie przeznaczenie zmienił dawny kościół ewangelicki (warto to uściślić), jak podaje „Głos Wielkopolski”, zachwyca on architekturą, wyróżnia się zdecydowanie w krajobrazie tego miasta. Odbudowa budynku była kosztowna, a te koszty sięgały 10,5 mln zł.

60 lat starań

Te zmiany dokonywane w owym kościele wygenerowały spore koszty, ale też zajęły dużo czasu, bo aby zachować w krajobrazie miasta budynek niegdysiejszej świątyni trzeba było podejmować wysiłki zmierzające ku temu aż przez sześć dekad!

Skutki II wojny światowej

Jak podaje poznańska prasa, po II wojnie światowej z miasta zniknęły osoby wyznania ewangelickiego, a miejsce kultu stało się… magazynem. Gmina przejęła ten budynek w połowie lat 90. ubiegłego wieku. Ale doszło do smutnego zdarzenia. Otóż przed 13 laty kościelna wieża uległa nagle zniszczeniu. Niektórzy mieli obawy, że to może być jej definitywny koniec.

Jednak władze miejsce w Sierakowie nie dały za wygraną, nie zostawiły ot tak dawnej świątyni na pastwę losu. Pięć lat temu udało się uzyskać odpowiednie fundusze, a prace rozpoczęły się w 2020 roku. Finał tych prac nastąpił właśnie w ostatnią sobotę.

Wielokulturowy Sieraków

Burmistrz Sierakowa Witold Maciołek z dumą mówił o tym, że Sieraków był miastem wielokulturowym, funkcjonuje tam kościół ewangelicki, synagoga, a teraz przekształceniu ulega niegdysiejszy kościół ewangelicki, zatem nie jest to jedyna taka świątynia w mieście.

Co głosi Kodeks Prawa Kanonicznego

Chociaż omawiany powyżej przypadek dotyczy kościoła ewangelickiego, to nadmieńmy, jak to wygląda w kontekście katolicyzmu jeśli chodzi o nowe przeznaczenie dla świątyni. Otóż Kodeks Prawa Kanonicznego stanowi, że kościół jest budowlą świętą, przeznaczoną dla kultu Bożego, do której wierni mają prawo wstępu w celu wykonywania w niej kultu, zwłaszcza publicznego.

Paragraf 1. i 2. Kan. 1222. Kodeksu Prawa Kanonicznego głosi tak: „Jeśli jakiś kościół nie nadaje się już w żaden sposób do sprawowania w nim kultu Bożego i nie ma możliwości odrestaurowania go, może być przeznaczony przez biskupa diecezjalnego do użytku świeckiego, ale nie niewłaściwego”.

A zatem kościelne władze aprobują nowy sposób funkcjonowania świątyni, jeśli w zasadzie nie jest możliwe, by taki kościół służył wiernym. Najogólniej rzecz ujmując, jego nowe przeznaczenie nie może gorszyć społeczeństwa, taki jest warunek konieczny, by mogło dojść do jakichkolwiek przekształceń tego typu.

Rytuał desakralizacji

Portal gazetaprawna.pl podaje: „Kościół traci więc poświęcenie lub błogosławieństwo, gdy zostanie w znacznej części zniszczony lub przeznaczony na stałe do użytku świeckiego. Rytuał desakralizacji polega na uwalnianiu istoty wartości sakralnych od ich warstwy zjawiskowej”.

Można domyślać się, że coraz częściej będą pojawiać się historie kościołów, które są opustoszałe z powodu braków wiernych. W 2021 roku CBOS przepytywał Polaków i dane wskazują na to, że w Polsce zwiększa się odsetek niepraktykujących osób. 91 proc. Polaków deklaruje się jako osoby wierzące, to bardzo dużo. Rzecz w tym jednak, że tylko 47 proc. regularnie uczestniczy w mszach świętych. A to mniej niż połowa.

A zatem można postawić hipotezę, że desakralizacja wkrótce będzie skorelowana z laicyzacją społeczeństwa, która na Zachodzie dokonuje się od wielu lat.

Kościół jako mieszkanie

O ile zmiana przeznaczenia kościoła, np. jak w przypadku muzeum, jest czymś godnym uwagi, ale nie szokującym, to sprzedaż kościołów, która odbywa się na Zachodzie, w Polsce mogłaby budzić zdumienie i zaniepokojenie konserwatywnej części społeczeństwa. Gdzieniegdzie już kościoły zamieniają się w mieszkania, ale nie w naszym kraju.

Galeria sztuki współczesnej i… klub nocny

Mieszkanie w kościele to wciąż abstrakcja dla Polaków, ale wykorzystywanie go do celów kulturalnych na Zachodzie jest już w zasadzie standardem. Marta Kubacka z portalu GetHome.pl, która swego czasu wypowiadała się dla gazetyprawnej.pl, zauważa, że we Francji przekształcone kościoły pełnią rolę galerii sztuki współczesnej. Dodaje, że kontrowersje towarzyszą jednak otwieraniu w dawnych kościołach klubów nocnych, a do tego dochodzi w USA chociażby. Neogotycki kościół na Manhattanie w Nowym Jorku, w którym organizowane są imprezy dla fanów muzyki techno, to sprawa ciekawa z punktu widzenia etyki.

W Polsce dekonsekracja, czyli „odświęcenie” kościoła jest, jak już podkreśliliśmy, dalece kontrowersyjne, mimo że prawo kanoniczne dopuszcza taką możliwość. A jeśli chodzi o wykorzystanie dawnych budynków kościelnych do celów świeckich np. na mieszkanie, to dzieje się tak najczęściej w kilku krajach: w Czechach, Wielkiej Brytanii, Holandii, a także w USA.

Jak widać, w Polsce desakralizacja kościołów nie budzi radykalnego sprzeciwu, jeśli służy czemuś ważnemu dla lokalnej wspólnoty. Przywołany tutaj przykład muzeum jest symptomatyczny, natomiast chociaż nasz kraj także się laicyzuje, to jednak nie na tyle, by kościoły zamieniały się w domy. Polacy mają inne podejście do tych budynków niż wiele społeczeństw zachodnich. Analiza zjawiska prowadzi do takiej właśnie konstatacji.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze