środa, 17 lipca, 2024
Strona głównaPolityka"Nauka" o kamieniowaniu kobiet w Birmingham

„Nauka” o kamieniowaniu kobiet w Birmingham

Na X-ie pojawiło się szokujące nagranie z meczetu Green Lane w angielskim Birmingham. Dowiadujemy się z niego - co druzgocące - jak należy... kamieniować kobietę. To przejaw islamskiego ekstremizmu, na który jest przyzwolenie w Wielkiej Brytanii.

Wzywanie do kamieniowania (fot.X)

Oto ów zdumiewający i zarazem budzący ogromny niepokój filmik, który obiegł X lotem błyskawicy:

Najpierw trzeba zakopać kobietę do pasa

Mężczyzna głoszący na nagraniu skrajnie niebezpieczną „naukę”, uważa, że w celu ukamienowania kobiety należy najpierw zakopać ją do pasa, by zachować jej skromność.

Pieniądze dla ekstremistów

Co gorsza, rząd w Zjednoczonym Królestwie właśnie przyznał temu meczetowi dotację, która wynosi aż 2,2 miliona funtów, a ma służyć realizacji, jak to określono „usług dla młodzieży”.

Opinia eksperta

Znający świat islamu wykładowca akademicki i autor reportaży z Bliskiego Wschodu Witold Repetowicz zareagował stanowczo na to bulwersujące nagranie:

Jak widać na X-ie, w Polsce także są osoby, które podchodzą z aprobatą lub może inaczej – z tolerancją dla skrajnej… nietolerancji wobec kobiet.

To absurdalne, by w imię opacznie rozumianego uszanowania danej kultury czy religii godzić się na skrajną opresję wobec kobiet.

Za co grozi kamieniowanie?

Pewnie wiele osób się zastanawia, co dana kobieta musi zrobić, czym narazić się pozbawionym człowieczeństwa radykałom, by skazano ją na coś niewyobrażalnego, a zatem na kamieniowanie. Tłumaczymy, przytaczając wypowiedź eksperta z portalu naTemat:

–Kamienowanie jest to kara przede wszystkim za niewierność i splamienie honoru rodziny. To jedna z najważniejszych kategorii w prawie islamskim – powiedział w rozmowie z naTemat dr Piotr Ślusarczyk, z redakcji Euroislam. – Jest to kara przede wszystkim stosowana w szeroko rozumianej niewierności. Nie tylko cudzołóstwo, ale niepodporządkowanie się władzy ojca, wtedy gdy córka nie chce być bezwolnym narzędziem w rękach rodziny, która ma decydować kto ma być jej mężem, a kto nie. Zresztą same śluby w tej kulturze są pewnego rodzaju łączenia rodzin, a nie wolny wybór wolnej jednostki– skwitował.

Wielkość kamieni

Powołując się jeszcze raz na naTemat, chcemy pokazać, jaką wagę przywiązuje się do… wielkości kamieni, co zakrawa na absurd, ale jest zarazem przerażające:

Artykuł 104 irańskiego kodeksu karnego stanowi w przypadku kary za cudzołóstwo, że wielkość użytych kamieni „nie może być na tyle duża, aby zabić człowieka jednym lub dwoma uderzeniami, ani też nie powinny być one tak małe, żeby zostać określonymi jako kamyczki”.

Już dekadę temu był problem w Birmingham

W 2014 roku na portalu gazeta.pl pojawił się artykuł pt. „Islamski ekstremizm” w brytyjskich szkołach? „Dopóki pewnej swobody się nie ukróci, dopóty żądania będą się pojawiały”. Przytaczamy jego fragment, który odnosi się do sytuacji w Birmingham:

„Raport państwowej agencji nadzorującej angielskie szkoły wskazał, że w kilku placówkach pojawił się „islamski ekstremizm”. Zdaniem dyrektorów tych szkół w Birmingham trwa kampania przejmowania szkół, by zmienić ich charakter i etos na muzułmański. Przykładami mają być np. sprzeciw rady rodziców wobec wspólnych lekcji pływania dla chłopców i dziewczynek, puszczanie z głośników wezwań do modlitwy czy podważanie teorii ewolucji”.

Wydaje się, że to i tak było coś drobnego wobec tego, co obserwujemy teraz.

W Birmingham sprzeciw muzułmanów wobec LGBT+

W 2019 roku „Rzeczpospolita” donosiła, że w Birmingham doszło do protestów przeciwko społeczności LGBT+. Ale szef policji w tym mieście był wówczas kategoryczny i oznajmił, iż nie ma miejsca na protesty anty-LGBT przed szkołą podstawową w Birmingham. Muzułmanie wtedy oskarżali szkołę o „indoktrynowanie” ich dzieci.

Muzułmanie świętują w Birmingham

To akurat nic nagannego, ale to też dowód, że społeczność muzułmańska w Birmingham jest naprawdę bardzo liczna. O co chodzi dokładnie?

Święto Eid, które oznacza koniec ramadanu, świętego miesiąca islamu, w 2018 roku zgromadziło w tym mieście aż 140 tysięcy wyznawców islamu, a odbywa się od 12 lat w małym parku. Liczba uczestników tego wydarzenia rośnie znacząco z roku na rok.

Państwo w państwie

W Wielkiej Brytanii są już całe miasta, jak Birmingham, pod kontrolą muzułmanów, gdzie nie-muzułmanie po prostu nie jeżdżą, islamskie sądy stosują tam prawo szariatu, a policja nie ma wstępu. Zasadniczo jest to państwo w państwie” (cytat za portalem dziennik.pl) – mówił w 2015 roku ekspert amerykańskiej telewizji Fox News Steve Emerson.

Z tym że z czasem się zreflektował. Wydał publiczne oświadczenie, w którym głęboko przepraszał mieszkańców pięknego miasta Birmingham (cytat za portalem dziennik.pl).

Czytaj także:

Samobójczy zamach w Pakistanie. Państwo Islamskie przyznaje się do zbrodni

Zagroził, że ma ładunki wybuchowe. Pilot musiał zawrócić samolot.

Piłkarka zagrała w hidżabie. Przełom na mundialu

ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze