poniedziałek, 26 września, 2022
Strona głównaLifestyleKłopoty Jasia Kapeli. Do więzienia za szkalowanie Jana Pawła II?

Kłopoty Jasia Kapeli. Do więzienia za szkalowanie Jana Pawła II?

Jaś Kapela, niesławny lewicowy poeta, performer i zawodnik MMA, może mieć wkrótce kłopoty. W jakimś przypływie szaleństwa wytatuował sobie na klatce piersiowej skrót "JP2GMD", a następnie w programie na żywo przyznał, że oznacza to "Jan Paweł II gwałcił małe dzieci". Zawiadomienie do prokuratury już zostało złożone, a my analizujemy, co czeka nas na pierwszym tak głośnym procesie o szkalowanie papieża.

Fot. YT

Tatuaż Jasia Kapeli i zawiadomienie do prokuratury

Wszystko zaczęło się od spotkania przed jedną z amatorskich gal MMA dla internetowych celebrytów, w której miał walczyć Kapela. W odpowiedzi na zaczepki jednego z obecnych obnażył on górny fragment klatki piersiowej, na której, jak się okazuje, ma tatuaż z napisem „JP2GMD”. Jaś na prośbę o wytłumaczenie potwierdził, że ten skrót oznacza „Jan Paweł II gwałcił małe dzieci”. Oczywiście natychmiast doszło do szarpaniny.

W odpowiedzi na to wydarzenie użytkownik Twittera, niejaki Tomasz Bartosiak, deklarujący się jako działacz społeczny i republikanin, zadeklarował, że złoży na Kapelę zawiadomienie do prokuratury. Wczoraj została upubliczniona jego treść – powołano się oczywiście na artykuł kodeksu karnego dotyczący obrażenia uczuć religijnych innych osób poprzez publicznie znieważenie przedmiotu czci.

Najsłynniejsza tego typu sprawa to oczywiście podarcie Biblii na koncercie Behemotha przez frontmana tego zespołu, Adama „Nergala” Darskiego. Sąd jednak rozsądnie uniewinnił muzyka, wskazując, że biletowany koncert to nie jest wydarzenie publiczne, a jak ktoś się na niego wybiera, to powinien wiedzieć, w co się pakuje.

Stream w internecie, na którym popisał się Kapela i który może obejrzeć sobie każdy, oczywiście nie pozwala na takie rozumowanie (chociaż można dojść do wniosku, że celem amatorskich gal MMA jest tylko zarabianie na skandalu, więc należy się spodziewać dookoła nich bulwersujących zdarzeń).

Kapela wie, że przegiął, i próbuje proponować walkę zamiast procesu

Kapela szkaluje papieża. Czy Jan Paweł II to przedmiot kultu?

Interesujące z punktu widzenia sprawy Kapeli jest to, czy papież Jan Paweł II jest przedmiotem czci religijnej, a jeśli tak, to czy napis „JP2GMD” go znieważa. Co do tego pierwszego sądy wypowiadały się w bardzo różny sposób – aż do momentu, w którym Karol Wojtyła został kanonizowany. Wskazują one raczej jednomyślnie, że przedmiotem kultu może być także postać czczona w ramach danej religii.

Z teologicznego punktu widzenia to się mocno sypie. Wystarczy spytać jakiegoś księdza, czy katolicyzm na pewno jest monoteistyczny, skoro w oficjalnej procedurze pojawiają się modlitwy do świętych. On chytrze odpowie, że przecież wierny modli się do Boga, a jedynie prosi danego świętego o wstawiennictwo. Wystarczy jednak chwilę pomieszkać w Polsce, żeby się przekonać, że Jan Paweł II stanowi faktycznie zupełnie osobny podmiot kultu.

Po co obrażać papieża? Bogata historia cenzopapy

Czy zarzucanie papieżowi Polakowi gwałcenie małych dzieci (bez podparcia tej tezy dowodami) będzie znieważeniem – zachowaniem które wyraża pogardę, chęć poniżenia albo wyszydzenia tej postaci? Wydawałoby się, że oczywiście, tak. Jednak trzeba by było zastanowić się, czy celem działania Jasia Kapeli faktycznie było obrażanie.

Pierwsze zorganizowane szkalowanie postaci Jana Pawła II poprzez popularyzację tzw. cenzopapy nastąpiło na polskich czanach, czyli anonimowych forach, gdzieś pod koniec lat 00. Początkowo cenzopapa, jak nazwano memy i filmiki obrażające Karola Wojtyłę, miała za zadanie jedynie wywołać szok i oburzenie u odbiorcy dla zwykłej beki prowodyrów.

Jednak wielu kulturoznawców twierdzi, że można od początku wpisać te dzieła w kontrkulturę skierowaną przeciwko komercjalizacji Kościoła i hipokryzji jego przedstawicieli. Dodatkowo część osób uważa, że ten zarzut pośrednio dotyczy spraw księży, którzy faktycznie byli pedofilami, ale cały Watykan, z papieżem na czele, udawał, że o niczym nie wie.

Tymczasem po kilkunastu latach cenzopapa z hukiem wbija się do mainstreamu, a osoby publiczne (a taką, czy nam się to podoba czy nie, jest już Jaś Kapela) bez skrupułów twierdzą przed wielotysięczną publiką, że istotnie, Jan Paweł II gwałcił małe dzieci.

Patrząc jednak na to, co zrobił Kapela, trudno tak naprawdę powiedzieć, czy skandalista był, jak interpretuje przepis Marek Mozgawa, „ukierunkowany na wywołanie odczucia obrazy uczuć religijnych”. W publicznej działalności tej persony, podobnie jak u użytkowników czanów, chodzi przede wszystkim o prowokowanie i wywoływanie skandalu. Nie po raz pierwszy Jaś wykorzystuje w tym celu postać nietykalnego dla Polaków Jana Pawła II – szkalował go już w swojej powieści „Dobry troll”, a także wyzywał od zbrodniarzy przed swoją poprzednią walką.

Jednak mimo tego prawnik pewnie podpowie, że można będzie mówić o tzw. zamiarze ewentualnym działania Jasia – wiedział, że jego prowokacja może naruszyć uczucia religijne innych, i godził się na to. A takie coś także niestety w myśl prawa karalne. Tym bardziej, że performer napisał potem na Twitterze, że jego wypowiedź miała na celu „zdenerwowanie” kolegi ze studia.

Tatuaż Jasia Kapeli. Czy wszyscy wiedzą, co znaczy „JP2GMD”?

A czy sam skrót w formie tatuażu jest znieważający? W kręgach młodzieżowych, albo na portalach typu Karachan czy Wykop, rzecz jasna pewnie wszyscy wiedzą, co on oznacza. Ale nie jest to raczej wiedza powszechnie dostępna dla kogoś, kto na co dzień nie przegląda takich zakątków internetu. Z punktu widzenia powodzenia swojej sprawy, Kapela tłumacząc go na żywo strzelił sobie w stopę, z czego później na Twitterze się z tego próbował wycofać.

Przypomina się popularny kiedyś na osiedlach akronim „CHWDP” – można oczywiście ściemniać panu oficerowi, że oznacza to „chwała wszystkim dobrym policjantom”, ale chyba tylko zaglutany ośmiolatek mógłby uwierzyć, że ktoś to kupi. Kapela, który tłumaczy po fakcie, że jego napis znaczy „Jan Paweł II gratuluje mi dokonań”, mieści się gdzieś na tym poziomie.

Kapela wie, że przegiął, część 2 (i tłumaczy, że wcale nie o to mu chodziło)

Czytaj także:

Kapela szkaluje papieża. Można go skazać – ale po co?

Ściganie przez prokuraturę za obrazę uczuć religijnych uważam za zupełnie nie na miejscu w świecie, w którym obecnie żyjemy. Każdy obrażony powinien samodzielnie wnieść taką sprawę do sądu cywilnego, a nie sprawiać, by marnotrawiono na to pieniądze przeznaczone na prawdziwych przestępców. To, że nikogo się nie powinno za to ścigać, jednak nie sprawia, że tatuaż z napisem „JP2GMD” przestaje być debilizmem.

Będzie on tym głupszym pomysłem, im surowsza zostanie orzeczona, całkiem prawdopodobna, kara dla Kapeli. A grozi mu za to teoretycznie nawet do 2 lat pozbawienia wolności. W rzeczywistości sądy nie wysyłają za takie rzeczy za kraty, za to mogą teoretycznie mogą zrobić coś znacznie ciekawszego: zawiesić wykonanie kary i nakazać Jasiowi usunięcie tatuażu. W innym przypadku, za każdym razem gdy performer wybierze się na basen albo na plażę, istnieje przecież dalsze ryzyko, że jego klata obrazi czyjeś uczucia religijne.

Z drugiej strony jednak efekt długofalowy będzie pewnie taki, że Kapela przedstawi się jako męczennik i zrobi wokół sprawy maksymalną ilość szumu. W efekcie czego zadziała najprawdopodobniej efekt Streisand – im większa spotka go represja za szkalowanie papieża, tym bardziej ta karuzela śmiechu się rozkręci. A autorytet papieża? Tyle, że to nie szkalujący go zniszczyli, tylko ci, którzy postanowili zrobić z niego złotego cielca.

Polecamy:

Bartłomiej Król
Prawnik, publicysta, redaktor. Na TrueStory pisze głównie o polityce zagranicznej i kulturze, chociaż nie zamierza się w czymkolwiek ograniczać.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

2 KOMENTARZE

  1. Z papieżem jest tak jak z matematyką. Nie każdy kwadrat jest prostokątem i nie każdy prostokąt jest kwadratem. Tak samo nie każdy pedofil jest papieżem i nie każdy papież to pedofil.

Skomentuj Karol Podgajecki Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze