poniedziałek, 30 stycznia, 2023
Strona głównaEkologiaPodpisano historyczny plan w sprawie ratowania dzikich zwierząt

Podpisano historyczny plan w sprawie ratowania dzikich zwierząt

W poniedziałek w Montrealu podczas konferencji ONZ dotyczącej różnorodności biologicznej 190 państw zgodziło się przyjąć program dążący do zatrzymania wymierania kolejnych gatunków dzikich zwierząt.

Koala australijski jest zwierzęciem zagrożonym wyginięciem (fot. Wikimedia)

Choć trwający w Montrealu tzw. COP15 nie budzi takich emocji jak dotyczący walki z globalnym ociepleniem egipski COP27 (nie mówiąc o mundialu), to jego postanowienia są naprawdę imponujące. Konferencja dotycząca ochrony bioróżnorodności zakończyła się ratyfikowaniem porozumienia znanego jako Kunming-Montreal Global Biodiversity Framework. Podpisało się pod nim 190 państw i zawiera ono cały szereg deklaracji mających odwrócić obecny, niebezpieczny trend. Dość powiedzieć, że zagrożony wyginięciem jest obecnie milion gatunków zwierząt, a populacja wielu gatunków zmniejszyła się nawet o 70 proc. w ciągu ostatnich 50 lat.

Ochrona bioróżnorodności. Jaka jest treść porozumienia?

Najważniejszy zapis z Montrealu to ten dotyczący wsparcia jakiego bogate kraje mają udzielać krajom rozwijającym się. Mowa o 30 miliardach dolarów rocznie, co stanowi trzykrotnie większą kwotę niż do tej pory. Dodatkowo państwa zobowiązały się do poszerzania obszarów chronionych, możemy się więc spodziewać powstawania kolejnych parków narodowych i terenów będących pod szczególną ochroną.

Wspomniana kwota może wydawać się zawrotna, ale jest ona jedynie kroplą w morzu potrzeb. Według raportu Paulson Institute z 2020 roku światowa ochrona przyrody wymaga jakichś 844 miliardów dolarów rocznie. To, że stanęło na 30 miliardach to i tak efekt długich i trudnych negocjacji (w zeszłym tygodniu Indie, Indonezja i Brazylia chciały zerwać rozmowy, niezadowolone z niskiego poziomu wsparcia).

Specjaliści uważają, że nawet jeśli zrobiono krok w dobrym kierunku to będzie on niewystarczający. John Tobin, finansista z Cornell University, który był jednym z autorów raportu mówi, że wsparcie finansowe to jedno, ale najważniejsze będzie przekierowanie gospodarki na bardziej zielone tory, co przede wszystkim oznacza rezygnację z użycia paliw kopalnych.

Inny kluczowy zapis porozumienia daje instrumenty do naciskania na duże firmy, aby te spowiadały się ze swojego wpływu na środowisko. Dla przykładu farmy zbierające kakao będą musiały złożyć raport dotyczący drzewostanu otaczającego plantacje.

Czy deklaracje mogą coś zmienić?

Sceptycy podkreślają, że podobne deklaracje jak ta podpisana w Kanadzie, były już składane w przyszłości. W 2010 roku podpisano podobny dokument i ostatecznie po dziesięciu latach nie udało się zrealizować żadnego celu z ambitnego planu. Tym razem ma być inaczej. Autorzy nowej deklaracji podkreślają, że wówczas brakowało funduszy na ochronę przyrody, a także nie było jasnego systemu monitorowania i raportowania, który pociągnąłby kraje do odpowiedzialności.

Zobacz też:

To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze