czwartek, 6 października, 2022
Strona głównaKulturaFilmWszystko wszędzie naraz. Palce jak parówki, czyli o pozytywnych w odbiorze absurdach

Wszystko wszędzie naraz. Palce jak parówki, czyli o pozytywnych w odbiorze absurdach

Żeby nie psuć zabawy, nie będę zdradzał zbyt wielu szczegółów. Bo Wszystko wszędzie naraz sprawia tym większą frajdę, im mniej się o nim wie przed seansem. A że jest pozytywnie zakręconym wariactwem filmowym, trudno nie zepsuć zabawy, opisując zbyt dokładnie choćby zawiązanie akcji. Pozwolę sobie zatem na kilka ogólników i ocenę panującego w filmie klimatu.

Wszystko wszędzie naraz. Żonglerka konwencjami bez metafizycznej papki (fot. materiały prasowe)

Zaczyna się jak rodzinny dramat doprawiony komicznymi elementami. Evelyn (Michelle Yeoh) – właścicielka pralni – musi ogarnąć swój kulejący interes, jednocześnie próbując opiekować się starym ojcem, któremu powinna przedstawić dziewczynę córki, a przy okazji zaakceptować fakt, że mąż chce wziąć z nią rozwód. Cały początek przedstawiony jest wystarczająco lekko, żeby oczekiwać stosunkowo prostej obyczajowej fabuły. W momencie, w którym przeskakujemy z bohaterką do światów równoległych, powoli zaczynają się piętrzyć absurdy.

Wszystko wszędzie naraz. Dosłownie

Absurdy, które cieszą widza i które odważnie przyjmują na siebie twórcy filmu. Zaczynają od tego, że jedna z wersji męża (Ke Huy Quan) Evelyn zna się bardzo dobrze na sztukach walki, a urzędniczka skarbówki Deidre (Jamie Lee Curtis) to podwładna Jobu Tupaki – niszczycielki światów. W trakcie seansu zastanawiałem się, czy twórcy poradzą sobie z gromadzeniem niezwykłości i czy po kolejnej dawce szaleństw, są w stanie mnie jeszcze czymś zaskoczyć. W większości przypadków spisywali się na znakomicie. 

Fantastyczne wyolbrzymienia ścierają się z dynamiką przeskoków pomiędzy kolejnymi wszechświatami, w wyniku czego spora część sali kinowej wybuchała salwami śmiechu. Każdej poważnie zaczynającej się scenie przeciwstawia się ujęcie wykorzystujące możliwość, że w jednym z alternatywnych światów coś wygląda inaczej. I choć czasami to tylko jeden detal, potrafi on rozbić wszelki patos.

Evelyn, próbując ratować całe multiwersum oraz własną córkę (Stephanie Hsu), odwiedza rzeczywistości, w których jej życie potoczyło się inaczej ze względu na drobne decyzje życiowe. Lub ze względu na niespodziewane różnice między poszczególnymi światami, żeby wspomnieć tylko, że gdzieś tam, w jednej z alternatywnych wersji, ludzie mają palce przypominające olbrzymie parówki.

Wszystko wszędzie naraz. Żonglerka konwencjami bez metafizycznej papki

Nic tutaj nie jest podane na tyle poważnie, żebyśmy mogli poczuć zażenowanie pseudofilozoficznym bełkotem, co zdarza się w utworach sięgających po znane z fantastyki rozwiązania. Nawet kiedy wreszcie Evelyn stanie wobec zagłady absolutnej, żonglerka konwencjami (animacja, romanse, filmy o sztukach walki) i parafrazami (żeby wspomnieć tylko o Odysei kosmicznej 2001 lub Ratatuj) zagwarantuje nam, że nie poczujemy się obciążeni metafizyczną papką. 

Jednocześnie udaje się twórcom wygłosić kilka komentarzy i uwag krytycznych. Tym ciekawszych, że czasami wygłaszanych przez kamienie. Nie takie zwykłe, tylko stosunkowo duże kamienie. Jest naprawdę dobrze. No, może poza kilkoma słabszymi dowcipami, z których za najbardziej nieudany i przeciągnięty uważam przeciągniętą scenę z analnym dildo. Mnie nie śmieszy. Na szczęście takich wpadek jest niewiele.

Polecamy:

Finalnie dostajemy rozrywkę sprawną aktorsko i odważną w realizacji. Jednocześnie pozwalającą po seansie na ciekawe rozkminy w gronie znajomych, którzy zdecydują się z nami sprawdzić, co się stanie, gdy ktoś spróbuje wszystko z szeroko pojętego wszędzie zaprezentować naraz. No dobra, nie naraz – tylko w dwie godziny dwadzieścia minut.

Czytaj też:

Michał Domagalski
Pisarz. Autor "Poza sezonem" (nominacja do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius oraz do Nagrody im. Kazimiery Iłłakowiczówny) oraz "za lasem/". Publicysta. Sporadycznie nauczyciel.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze