czwartek, 6 października, 2022
Strona głównaPolitykaPowodzie zniszczyły Pakistan. To jeszcze nie koniec dramatu

Powodzie zniszczyły Pakistan. To jeszcze nie koniec dramatu

Pakistan został w 2022 r. dotknięty jakby szeregiem biblijnych plag. Po upałach z początku roku południową część kraju spustoszyła niespotykana powódź, a obecnie wisi nad nim widmo głodu i chorób. Wiele wskazuje na to, że za katastrofę przynajmniej częściowo odpowiedzialne są zmiany klimatyczne.

Miliony osób zostało zmuszonych do porzucenia swoich domów

Powodzie w Pakistanie. Miliardowe zniszczenia

W ciągu ostatnich kilku miesięcy spadły katastrofalne deszcze, które nawiedziły południowy Pakistan. Dotknęły one szczególnie gęsto zamieszkaną, południową prowincję kraju – Sindh, w której spadło 4,5 razy więcej wody, niż wynosi wieloletnia średnia. W efekcie rzeka Indus, jedna z największych na kontynencie, wylała, pokrywając setki tysięcy kilometrów kwadratowych przestrzeni. Zniszczenia dotknęły miliony budynków, w wielu miejscach zostały zmyte drogi i tory kolejowe.

W szczególny sposób ucierpiało rolnictwo, stanowiące prawie jedną czwartą gospodarki Pakistanu. W całym kraju szacuje się, że 800 tys. sztuk bydła – kluczowe źródło dochodu dla rodzin wiejskich – zostało utracone w wyniku powodzi. Z kolei ci rolnicy, którzy nie utracili swoich upraw i zwierząt gospodarskich, nie mają już wystarczającej ilości paszy dla bydła. Według pakistańskiej minister ds. zmian klimatycznych Sherry Rehman, zniszczeniu uległo około 70% zbiorów cebuli, kukurydzy i ryżu. Tymczasem kraj jest czwartym największym eksporterem tego ostatniego na świecie.

Straty poniesione przez kraj szacuje się na ok. 40 mld dolarów (sic!), a liczbę poszkodowanych na 33 mln osób. Podtopienia już doprowadziły do śmierci ok. 1500 obywateli kraju. Do tego pojawiło się ryzyko epidemii wirusa dengi – tropikalnej choroby zakaźnej przenoszonej przez komary. Jakby tego było mało, Pakistańczykom zagrozi zaraz kolejna klęska – głodu. Kraj będący dotychczas wielkim eksporterem żywności może zacząć potrzebować jej importu, głównie pszenicy – a to będzie znacząco utrudnione przez wstrzymanie światowych dostaw na skutek inwazji Rosji na Ukrainę.

Powodzie sprawiły, że południowy Pakistan wygląda jak morze.

Powodzie w Pakistanie. Już przed nimi kraj był w kryzysie

Przedstawiciele rządu twierdzą, że bez zagranicznej pomocy w postaci ulg w spłacie zagranicznego zadłużenia kraj może stać się bankrutem. Stopa inflacji w Pakistanie wynosiła ponad 24% przed powodzią, a niektóre produkty i usługi już wzrosły od tego czasu pięciokrotnie.

Pakistański minister finansów Miftah Ismail powiedział jednak, że część zewnętrznych źródeł finansowania zostało zabezpieczonych. Mowa o ok. 4 mld dolarów z Azjatyckiego Banku Rozwoju, Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych i Banku Światowego, kraj otrzyma też inwestycje warte ok. 5 mld dolarów za pieniądze Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej.

Także przedstawiciele Międzynarodowego Funduszu Walutowego twierdzą, że będą współpracować ze społecznością międzynarodową w celu wsparcia wysiłków na rzecz odbudowy kraju. Pakiet ratunkowy MFW został wprawdzie zatwierdzony, ale dołączono do niego ostre warunki, takie jak podniesienie podatków i ograniczenie rządowych wydatków. Sprawi to, że likwidowanie skutków powodzi może zostać znacznie spowolnione.

„Widziałem wiele katastrof humanitarnych na świecie, ale nigdy (…) na taką skalę. Nie mam słów, aby opisać to, co widziałem dzisiaj – zalany obszar trzykrotnie większy od całkowitej powierzchni mojego własnego kraju, Portugalii”, powiedział podczas swojej wizyty w Pakistanie Sekretarz Generalny ONZ António Guterres i dodał, że kraj potrzebuje ogromnego wsparcia finansowego. „Ta katastrofa nie mogła nadejść w gorszym momencie, kiedy gospodarka Pakistanu już zmagała się z kryzysem”, powiedziała z kolei Maleeha Lodhi, była ambasador Pakistanu przy ONZ i Wielkiej Brytanii.

Czytaj także:

Powodzie w Pakistanie. Jaki był wpływ zmian klimatu?

Eksperci twierdzą, że katastrofalne powodzie mogą mieć pewien związek ze zmianami klimatycznymi. Naukowcy z grupy World Weather Attribution twierdzą, że zmiany klimatyczne mogły zwiększyć intensywność opadów, jednak zespół nie był w stanie określić skali wpływu. Jednak ekstremalne opady deszczu są trudne do oszacowania. Pakistan znajduje się na skraju regionu monsunowego, gdzie wzór opadów zmienia się z roku na rok. Pewne jest natomiast to, że do wyższego niż zazwyczaj stanu wody w rzece Indus dołożyły się szybciej niż zwykle topniejące śniegi w Himalajach.

Gwałtowne deszcze nastąpiły niedługo po katastrofalnej fali upałów, które nawiedziły Indie i Pakistan na początku tego roku. Tu naukowcy z WWA stwierdzili, że zmiany klimatu zwiększyły prawdopodobieństwo ich powtórki nawet 30-krotnie. António Guterres obwinił jednak za katastrofę właśnie zmiany klimatyczne. Tymczasem meteorolodzy ostrzegają, że w najbliższym czasie spodziewane są kolejne opady, które narażają tysiące przesiedleńców na dalsze ryzyko.

Polecamy:

To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze