środa, 17 kwietnia, 2024
Strona głównaPrawoPedofil z Gdańska miał zamieszkać obok dzieci. Czy wrócił do swego lokalu?

Pedofil z Gdańska miał zamieszkać obok dzieci. Czy wrócił do swego lokalu?

W listopadzie 2018 roku w Gdańsku dokonano zatrzymania mężczyzny, który nagminnie „ocierał się” o pasażerów komunikacji miejskiej, a nawet ich obmacywał. Głównie upodobał sobie kobiety i dzieci. 16 maja tego roku 72-latek miał opuścić zakład karny i zamieszkać obok matki z czwórką dzieci, jednak zastosowano wobec niego tak zwaną ustawę o bestiach.

Fot. Wikimedia

Nagminna praktyka

Mężczyzna swoje seksualne wykorzystywanie ofiar miał praktykować nagminnie. O sprawie zrobiło się głośno dopiero, kiedy portal „Trójmiasto.pl” został poinformowany przez jedną z czytelniczek. Napisała ona, że w tramwaju wspomniany oprawca miał dotykać młodego chłopca w okolice krocza.

Pod wpisem czytelniczki pojawiło się więcej komentarzy, spośród których część pochodziła od osób, które również były świadkami podobnych zjawisk. Jak się okazało, sprawcę stanowił ten sam mężczyzna. Oto kilka wypowiedzi na jego temat:

Dokładnie mnie i moje koleżanki zaczepiał, gdy miałyśmy po 13 lat. Niestety nigdy nic mu nie udowodniono.

Miałam taki sam przypadek, wracaliśmy ze szkoły, miałyśmy po 13 lat, ocierał się o moją koleżankę.

On już to robi bardzo długo, najczęściej widywałam go we Wrzeszczu. Na szczęście mama uprzedzała mnie już prawie 20 lat temu, że mam na niego uważać.

W miarę jak nagłaśnianie sprawy postępowało, funkcjonariusze policji baczniej zaczęli się przyglądać weryfikacji tych doniesień. Niestety główna trudność polegała na tym, że nikt nie złożył oficjalnego zawiadomienia. Zaczęto analizować zapisy z kamer. Udało się też dotrzeć do potencjalnych ofiar mężczyzny.

Za dokonane przestępstwa sprawcy groziło nawet do 12 lat pozbawienia wolności, ale ostatecznie skazano go na o wiele krótszą odsiadkę. W 2020 roku przestępca usłyszał wyrok: 4 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz konieczność podjęcia terapii dla osób z zaburzeniami preferencji seksualnych. Mężczyzna miał ponadto zakaz kontaktowania się z jednym z pokrzywdzonych oraz zbliżania się do niego przez okres lat dziesięciu.

Współdzielona łazienka

15 maja portal „Trójmiasto.pl” doniósł, że mężczyzna niebawem ma opuścić swoją celę i wyjść na wolność. 72-latek miałby wrócić do lokalu, w którym znajdowałaby się wspólna łazienka dla kilku mieszkańców. Niestety, tymi lokatorami miała być pięcioosobowa rodzina z dziećmi (dorosły i czwórka dzieci). Łącznie budynek zamieszkuje dziesięcioro małoletnich, a jakby tego było mało, nieopodal znajduje się plac zabaw.

Dziennikarze portalu szybko postanowili zainterweniować w gdańskim magistracie. W sprawę włączyli się również radni dzielnicowi oraz sąsiadka przestępcy. Samorządowcy wysłali pismo, w którym apelowali, aby przyjrzeć się sprawie.

Oficjalne pismo w analizowanej sprawie.

Rzecznik prezydent Gdańska, Daniel Stenzel, zapewnił, że mężczyzna nie wróci do wcześniej zajmowanego lokalu.

Zostały przygotowane inne warianty rozwiązania skoordynowane z policją. Zresztą ten pan standardowo będzie pod czujnym nadzorem policji.

Sprawca został uznany za osobę, która stwarza zagrożenie, w związku z czym zastosowano wobec niego tak zwaną ustawę o bestiach. Oznacza to, że nie ma on szans na powrót do kamienicy, w której miałby kontakt ze wspomnianymi małoletnimi mieszkańcami.

Czym jest ustawa o bestiach?

Ustawa o bestiach (a dokładniej Ustawa o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób) to przepisy, które weszły w życie w 2013 roku. Dotyczą one sposobu postępowania wobec osób stwarzających zagrożenie. Analizowany akt prawny wprowadził dwa nowe środki. Po pierwsze, nadzór prewencyjny. Po drugie natomiast umieszczenie sprawcy w Krajowym ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.

Aby dany sprawca mógł zakwalifikować się do objęcia analizowanym aktem prawnym, musi on łącznie spełniać trzy warunki:

  • odbywać prawomocnie orzeczoną karę pozbawienia wolności lub karę 25 lat pozbawienia wolności, wykonywaną w systemie terapeutycznym;
  • w trakcie postępowania wykonawczego występować powinny u niego zaburzenia psychiczne w postaci upośledzenia umysłowego, zaburzenia osobowości lub zaburzenia preferencji seksualnych;
  • stwierdzone u niego zaburzenia psychiczne mają taki charakter lub takie nasilenie, że zachodzi co najmniej wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynu zabronionego z użyciem przemocy lub groźbą jej użycia przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności seksualnej, zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 10 lat.

Najbardziej znanym przestępcą objętym ustawą o bestiach jest Mariusz Trynkiewicz, seryjny morderca i pedofil. Udało mu się uniknąć kary śmierci ze względu na wprowadzenie amnestii.

Sąd potwierdził, że 72-latek rzeczywiście aktualnie przebywa w Gostyninie.

Czytaj także:

Sebastian Jadowski-Szreder
Sebastian Jadowski-Szrederhttps://www.jadowskiszreder.pl/
Youtuber i pisarz, twórca zbioru opowiadań "Incydenty Antoniego Zapałki", hobbystycznie zbieracz filmów i pasjonat horrorów, a także starych gier. Główną sferą jego zainteresowań jest popkultura z wyraźnym zaakcentowaniem elementów retro.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze