czwartek, 6 października, 2022
Strona głównaEkologiaBurmistrz Bristolu leciał 9 godzin, by przez 14 minut mówić o redukcji...

Burmistrz Bristolu leciał 9 godzin, by przez 14 minut mówić o redukcji emisji CO2

Burmistrz leżącego w zachodniej Anglii Bristolu, Marvin Rees, znalazł się na cenzurowanym po tym, jak poleciał samolotem przez Atlantyk, by wygłosić 14-minutową prelekcję na konferencji TED w Vancouver. Aktywiści wieszają na nim psy, a on sam broni się, że przecież nie zrobił nic złego. Wkrótce potem mieszkańcy miasta przegłosowali, że kadencja polityka będzie ostatnią, bo stanowisko zostanie zlikwidowane w 2024 r.

Wiem, że jestem geniuszem (Fot. Wikimedia)

Marvin Rees. Emituj CO2, by opowiedzieć o szkodliwości emisji CO2

Marvin Rees, polityk wybrany na stanowisko z ramienia Partii Pracy, wybrał się w dziewięciogodzinny lot przez Atlantyk na konferencję TED, odbywającą się w Vancouver w Kanadzie, której celem miało być nakłanianie przywódców do ograniczenia emisji dwutlenku węgla z uwagi na zmiany klimatu. W swoim przemówieniu burmistrz powiedział, że przywódcy miast powinni aktywnie wpływać na politykę dotyczącą emisji CO2.

Tymczasem aktywiści organizacji klimatycznej Flight Free UK obliczyli, że podróż spowodowała emisję ponad 2000 kg CO2 na pasażera i była sprzeczna z tym, co polityk wygłosił w swojej prelekcji. Rees przeleciał w kwietniu ok. 7400 km w jedną stronę, aby wziąć udział w konferencji, na której mógł wystąpić zdalnie bez ruszania się z domu. A przypomnijmy, że w 2019 r. Greta Thunberg udając się na konferencję w Nowym Jorku dopłynęła tam z Wielkiej Brytanii jachtem.

Liderka organizacji Flight Free UK, Anna Hughes, wypowiedziała się dla BBC tak: „Bristol był pierwszym miejscem w Wielkiej Brytanii, które ogłosiło stan zagrożenia klimatycznego, jednak burmistrz działa w całkowitej sprzeczności z tą deklaracją. W obliczu tak niepewnej sytuacji nasi przywódcy powinni dawać wzór tego, co mamy robić, a nie lecieć na inny kontynent, aby mówić, o ironio, o sytuacji kryzysowej.” Dodała ona też, że zdecydowanie mocniejszą decyzją mogłaby być odmowa przyjazdu na miejsce i wystąpienie przez internet.

Burmistrz Bristolu tłumaczy się za feralny lot

Biuro burmistrza tłumaczy w odpowiedzi na zarzuty, że Rees miał wypełniony po brzegi program swojej wizyty w Kanadzie, podczas którego nawiązywał kontakty i rozmawiał z ważnymi prominentami czy potencjalnymi inwestorami. Jego rzecznik powiedział, że burmistrz został zaproszony na koszt organizacji TED jako prelegent, by podzielić się pomysłami i pomóc w zmianie nastawienia polityków i działaczy na świecie.

„[Marvin Rees] mówił jasno – walka ze zmianami klimatu zostanie wygrana lub przegrana w miastach, które generują trzy czwarte globalnej emisji dwutlenku węgla. Dlatego obowiązkiem liderów miast jest zjednoczenie się, lobbowanie na rzecz zmian i wzajemne wpływanie na siebie”, przekazano prasie.

Naszym zdaniem nie było warto

W mowie burmistrza wygłoszonej na TED w Vancouver znalazły się takie stwierdzenia jak:

  • przywódcy miast na całym świecie podejmują działania w celu zmniejszenia emisji dwutlenku węgla,
  • w miastach jest ogromna nadzieja,
  • miasta są odpowiedzialne za około 75% emisji CO2, a ponadto emitują ogromne ilości dwutlenku azotu i metanu, ale (…) bliskość przywódców do ludzi, zdolność do adaptacji i do zmiany sposobu myślenia sprawiają, że można zarządzać tymi liczbami.

Dalej burmistrz opowiadał o tym, że Bristol buduje zeroemisyjne mieszkania na terenach poprzemysłowych, dzięki czemu zapobiega rozlewaniu się miasta i uzależnieniu od samochodów, a ponadto w miejskich budynkach montuje wodooszczędną armaturę sanitarną. Potem wsiadł w samolot i wrócił przez ocean do siebie.

Czytaj także:

Co ciekawe, tuż po locie Marvina Reesa przez Atlantyk mieszkańcy Bristolu zagłosowali za likwidacją jego stanowiska. Po wygaśnięciu kadencji polityka w 2024 r. miasto nie będzie więcej nikogo wybierać na urząd burmistrza, a zamiast tego powstanie system komitetowy, w którym decyzje będą podejmowane przez zespoły radnych. Rees oczywiście krytykuje ten pomysł i twierdzi, że nowy rodzaj władz miejskich nie będzie dobrze funkcjonować.

Dodajmy jeszcze, że Bristol w 2018 r. ogłosił stan zagrożenia klimatycznego i opublikował plan przeciwdziałania zmianom klimatu, a następnie zadeklarował, że stanie się neutralny klimatycznie w zakresie bezpośrednich emisji do 2025 r. Może zacznie od członków nowych władz.

Polecamy:

SourceBBC
To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze