piątek, 12 sierpnia, 2022
Strona głównaEkologiaSposób na nieużytki. W Rio de Janeiro robią to dobrze

Sposób na nieużytki. W Rio de Janeiro robią to dobrze

Nieużytki w dużych miastach Brazylii to studnia problemów. Przyciągają narkomanów i przestępców, mieszkańcy wyrzucają tam śmieci, a w razie ulewnych deszczów potęgują zjawisko podtopień i osunięć ziemi. W Rio de Janeiro poradzili sobie z tym problemem koncertowo.

Rio de Janeiro kontra nieużytki. Projekt „Hortas Cariocas” to 49 ogrodów owocowo-warzywnych w mieście (fot. shutterstock/youtube)

Dzielnica Manguinhos w dawnej stolicy Brazylii nie cieszyła się dobrą sławą. Te fawele były znane z tego, że łatwiej tam było dostać crack niż kupić coś do jedzenia. Parcele między wciśniętymi między siebie budynkami, gdzie lokatorzy wyrzucali odpadki, nazywano „crackolandią”.

Rio de Janeiro kontra nieużytki. Projekt „Hortas Cariocas”

– Jeśli przyjechałeś tu w środę o 10 rano, mogłeś znaleźć dwa lub trzy tysiące osób palących crack w tym obszarze – mówi Julio Cesar Barrros, agronom z Rio de Janeiro, cytowany przez agencję Reutersa. Miasto powierzyło mu nietypowe zadanie. Zagospodarowanie terenu w sposób, który będzie służył lokalnej społeczności, a nie sprzyjał przestępczości.

Tak powstał projekt „Hortas Cariocas”. Hortas to nic innego jak ogrody owocowo-warzywne, a mianem cariocas określają się mieszkańcy Rio de Janeiro. W 2006 roku roślinami obsadzono pierwsze parcele, a zbiory miały trafić do mieszkańców o niższych dochodach. Ogród w Manguinhos to szczególny powód do dumy – ma powierzchnię 4 boisk piłkarskich, będąc jednym z największych – o ile nie największym – obszarem tego typu w całej Ameryce Łacińskiej.

„Hortas Cariocas” zmieniają oblicze miasta

Jeszcze ważniejsze jest to, że z jego plonów korzysta aż 800 miejscowych rodzin. Darmowe owoce i warzywa są dla nich wybawieniem szczególnie teraz, w obliczu szalejącej inflacji, która najmocniej odbija się właśnie na cenach żywności. Mieszkańcy sami pomagają przy sadzeniu i doglądaniu roślin, które później zabierają do domu. I przyznają, że to najlepsza rzecz, która w ostatnich latach przydarzyła się Manguinhos.

Czytaj też:

Koordynatorzy programu „Hortas Cariocas” wskazują, że miejskie ogrody pomogły również zapobiec gwałtownym podtopieniom okolic w razie ulewnych deszczy oraz osunięciom ziemi. Gleba, na której rosną drzewa i krzewy, zbiera kilkanaście razy więcej wody, niż łyse klepisko z kępami trawy, którym kiedyś były działki.

„Hortas Cariocas” to projekt liczący obecnie 49 ogrodów w całym Rio.

Polecamy:

To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze