czwartek, 6 października, 2022
Strona głównaLifestyleŚmierć Elżbiety II. Na cholerę nam Royalsi?

Śmierć Elżbiety II. Na cholerę nam Royalsi?

Brytyjska rodzina królewska zyskała drugie życie dzięki netflixowskiej baśni "The Crown". I choć tytułowa korona w wielu miejscach jest wysadzana diamentami, to w ostatnich czasach coraz więcej widać na niej pęknięć i zabrudzeń. Czy po śmierci Elżbiety II świat nadal potrzebuje Windsorów?

Fani na Wyspach przebrani w maski rodziny królewskiej - podobizny (od lewej): księżnej Kate, księżnej Meghan, księcia Harry'ego oraz Williama
Fani na Wyspach przebrani w maski rodziny królewskiej – podobizny (od lewej): księżnej Kate, księżnej Meghan, księcia Harry’ego oraz Williama (Pixabay)
  • Rodzina królewska od kilkunastu miesięcy przeżywa poważny kryzys wizerunkowy
  • Prawdziwą bombą okazał się wywiad księcia Harry’ego w USA
  • Czy kłopoty Royalsów pogłębią się po śmierci Elżbiety II, czy przeciwnie, wyjdą z niego silniejsi?

Przed dekady brytyjska rodzina królewska uchodziła za stabilizatora porządku społecznego na Wyspach. Zmieniali się premierzy (i premierki), toczono dziesiątki wojen, a mimo to Windsorowie, wywodzący się z niemieckiej dynastii Sachsen-Coburg-Gotha wciąż stali na straży starego porządku państwowego. Formacja nie ustrzegła się jednak wielu afer, kłótni, a także podejrzeń o morderstwa.  

Być może największą szansą na rebranding starej i nieco zakurzonej familii była wnosząca powiew świeżości Diana Spencer. Młodziutka potomkini szlachty została wydana za księcia Karola, pierwszego pretendenta do tronu brytyjskiego, który jednak nie odwzajemniał jej uczuć będąc zakochany w mężatce – Camilli Parker-Bowles. Właśnie przez takie miłosne skandale rodzina królewska nadrabiała dystans dzielący jej od pospólstwa. 

Od tych zawirowań minęło ponad 30 lat, a obecnie nowy rozdział piszą zupełnie inni gracze – chociaż Karol finalnie doczekał się przejęcia tronu, a wkrótce zostanie koronowany. Pomimo swojego sędziwego wieku i braku faktycznego wpływu na władzę Elżbieta II aż do ostatnich chwil przyciągała znaczną część uwagi obserwatorów. A przecież jest też jeszcze „młode” pokolenie – książę William i wciąż niepokorny Harry. 

Brytyjska rodzina królewska. Fatalny wywiad księcia Harry’ego

To właśnie młodszy syn Diany Spencer wywołał skandal na Wyspach, będąc jednocześnie na wygnaniu emigracji w Stanach Zjednoczonych. W szczycie zachorowań na koronawirusa Harry wraz ze swoją ciężarną małżonką udzielili wywiadu prestiżowej Oprze Winfrey. Legenda amerykańskiego dziennikarstwa przez 1,5 godziny zadawała raczej łatwe, choć czasami podchwytliwe pytania.  

Tabloidy w Wielkiej Brytanii były oburzone. Raz – że wywiad pojawił się faktycznie w niefortunnym momencie, gdy Brytyjczycy oraz inne nacje umierały na COVID-19. Dwa – że Harry podzielił się historią problemów psychicznych w swojej rodzinie, a także zwrócił uwagę na „rodzinę wewnątrz rodziny królewskiej”, która miała zwalczać Meghan Markle m.in. ze względu na jej kolor skóry. Szokujące?

Według sondażu YouGov ponad połowa ankietowanych Brytyjczyków stwierdziło, że wypowiedzi Harry’ego były „nieprzyzwoite”, wywiadu broniło zaledwie 23 proc. badanych. W kolejnym badaniu aż 2/3 ankietowanych domagało się kontynuacji brytyjskiej monarchii, zmianę ustroju deklarował co czwarty badany.

„Szokujący” wywiad Harry’ego miał być początkiem jego celebryckiej, zagranicznej kariery za oceanem. Wielu medialnych ekspertów zwracało jednak uwagę, że przekreślenie własnej przeszłości i pranie rodzinnych brudów nie ułatwią księciu drogi do Hollywood, mimo tego, że niewątpliwie chciałby się on znaleźć w nowej elicie.

Brytyjczycy nie chcą śledzić takiego życia zbuntowanego księcia. W innym badaniu aż 83 proc. ankietowanych stwierdziło, że nie jest zainteresowanych zapowiadaną przez księcia Harry’ego książką. A w kolejce jest jeszcze podcast dla Spotify, dokument Netflixa oraz zapowiedź stworzenia własnego studia produkcyjnego.

Czytaj także:

Śmierć Elżbiety II. Co dalej z monarchią?

I choć wydaje się, że amerykańska klątwa wisi nad rodziną królewską (brat dziadka Harry’ego – król Edward VIII – zrzekł się tronu, aby poślubić rozwiedzioną aktorkę Wallis Simpson z USA), to jednak tamto zawirowanie przyniosło jeden pozytywny skutek – wywiad rozpoczął debatę o zdrowiu psychicznym oraz radzeniu sobie z wielką presją społeczną, która dotyka nie tylko brytyjskich monarchów. 

Trudno powiedzieć, jaki image będzie mieć monarchia po stracie swojej nestorki. Królowa Elżbieta kojarzyła się publice pozytywnie, z uwagi na swoje kolorowe stroje, pieski Corgi czy przyjaźnie z wieloma postaciami życia publicznego. Natomiast za Karolem nadal ciągnie się smród sprawy księżnej Diany, a z łatwością znajdziecie „dowody” na teorię, że padła ona ofiarą monarszego spisku. W odróżnieniu od swojego syna Williama nowemu królowi zdecydowanie brakuje też charyzmy. Czeka go wiele wysiłku, jeśli chce stać się nowym ulubieńcem tłumów.

Polecamy:

To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze