poniedziałek, 30 stycznia, 2023
Strona głównaPolitykaPolska polityka wschodnia się odradza? Przeczytaj, co robimy w Mołdawii

Polska polityka wschodnia się odradza? Przeczytaj, co robimy w Mołdawii

7 miesięcy temu premier Mateusz Morawiecki powołał pełnomocnika ds. Wspierania Reform w Mołdawii. Stanowisko pro bono pełni dyrektor Ośrodka Studiów Wschodniej Adam Eberhardt. Politolog i analityk poinformował ostatnio na Twitterze o tym, jak zacieśniają się relacje Polski z Mołdawią i jakie ma to znaczenie w obecnej sytuacji geopolitycznej.

Andrzej Duda i premier Mołdawii Natalia Gavrilița (fot. Twitter)

Prozachodni rząd w Kiszyniowie, stolicy jednego z najbiedniejszych państw Europy, są pod stałą presją Rosji: energetyczną, gospodarczą, polityczną (Naddniestrze), a wkrótce pewnie wojskową. Upadek Ukrainy przesądziłby zapewne los Mołdawii, z kolei prorosyjska Mołdawia to narzędzie presji na Ukrainę – pisze Eberhardt w serii wpisów, które mogą dawać nadzieje, że Polska w końcu – po latach letargu – wraca do idei polityki wschodniej.

Polska inwestuje miliony w Mołdawii

Przesłanek, że tak się dzieje na przykładzie Mołdawii, jest co najmniej kilka. Polska udzieliła tamtejszemu rządowi długoterminowego kredyt na 20 mln € na potrzeby budżetowe wywołane wojną rosyjsko-ukraińską. Warto pamiętać, że choć nasz kraj przyjął najwięcej obywateli Ukrainy uciekających przed wojną, o tyle w Mołdawii przypada ich najwięcej w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Blisko finalizacji są też rozmowy nad kredytem wiązanym w wysokości 100 mln €. 

Pieniądze te będą mogły być wydane na inwestycje rozwojowe realizowane w Mołdawii przez polskie przedsiębiorstwa, które dzięki temu zakorzenią się na tamtejszym rynku. „Win-win” – ocenia Eberhardt. Także Bank Gospodarstwa Krajowego ma plany zaangażowania w Mołdawii (kredyty dla przedsiębiorców i edukacja finansowa). Rozmowy o powyższych kwestiach toczą się na najwyższym szczeblu – w piątek z wizytą w Warszawie gościła premier Mołdawii Natalia Gavrilița.

Pomaga też rządowy Fundusz Solidarności oraz jego mołdawska filia Solidarity Fund PL in Moldova (ta druga organizacja zatrudnia aż 50 osób). Za pieniądze z tych organizacji utworzono w Kiszyniowie ośrodek dla uchodźców. Działająca przy MSZ marka Polska Pomoc, oferująca wsparcie rozwojowe i humanitarne, zwiększyła niemal trzykrotnie, do 9 mln zł, zaangażowanie w Mołdawii. Polskie pieniądze trafiają do połowy gmin, a obecnie służą choćby tworzeniu mołdawskiego systemu OSP.

Kiszyniów ważny w planach Warszawy

W październiku, w obliczu rosyjskiego szantażu, Polska wsparła Mołdawię dwiema dostawami gazu, zwiększając jej pole manewru w negocjacjach z Gazpromem. To wydarzenie bez precedensu w 30-letniej historii niepodległej Mołdawii. Toczą się rozmowy o kolejnych krokach współpracy energetycznej. Polska zaoferowała Mołdawii także szkolenia nt. polskiego rynku energii itp. „Potrzebne do tego trochę spokojniejsze czasy” – prognozuje Eberhardt.

Pełnomocnik premiera ds. wspierania reform w Mołdawii podkreśla, że ostatnie miesiące to także intensywny dialog polityczny na linii Warszawa – Kiszyniów. Cztery razy spotykali się prezydenci obu państw, w marcu w Mołdawii był szef MSZ Zbigniew Rau, przewodzący także w tym roku OBWE. Wiosną ma odbyć się także pierwsze od 8 lat posiedzenie Międzyrządowej Komisji Gospodarczej.

Eberhardt wylicza, że projekty pomocy rozwojowej w zakresie rewitalizacji miast Mołdawii z powodzeniem wdraża również Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. W ostatnich miesiącach podpisano też umowy na wsparcie techniczne dla mołdawskiego Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Wsparcie kadrowe i specjalistyczne. Wraca aktywna polityka wschodnia?

Pomoc dla proeuropejskich reform Mołdawii to nie tylko pieniądze, ale również polscy eksperci. Od miesiąca doradcą wicepremiera-ministra spraw zagranicznych Nicu Popescu został były ambasador Polski przy Unii Europejskiej oraz Stolicy Apostolskiej, Jan Tombiński. Doradcą szefowej mołdawskiego MSW został z kolei mający wieloletnie doświadczenie w pracy w policji i CBA Paweł Rutkowski.

Polecamy:

Mołdawia potrzebuje szkoleń specjalistycznych. Akademia Dyplomatyczna MSZ ma gotowe kursy protokołu dyplomatycznego, Ministerstwo Finansów chce wspierać Kiszyniów w zwalczaniu wyłudzeń podatkowych. Na przykładzie Mołdawii widać więc, że idea aktywnej polskiej polityki wschodniej, będąca dziedzictwem Lecha Kaczyńskiego, która od jesieni 2015 roku w zasadzie nie istniała, ma szansę na odrodzenie. Oby! Lepiej późno, niż wcale.

„A jeżeli chcecie Państwo łatwo i miło wesprzeć Mołdawię i jej europejskie aspiracje w obliczu narastającej presji Moskwy, to polecam mołdawskie wino. Eksport  artykułów spożywczych do  jest kluczowy wobec turbulencji na rynkach wschodnich” – kończy Eberhardt.

Czytaj też:

To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze