niedziela, 23 czerwca, 2024
Strona głównaPolitykaMentzen kpi z wyborców. Brak konsekwencji

Mentzen kpi z wyborców. Brak konsekwencji

Sławomir Mentzen był gościem Bogdana Rymanowskiego w programie "Gość Wydarzeń" i dał popis demagogii. Kolejny raz przedstawił pomysł kuriozalny, by potem pokrętnie wyjaśniać, o co mu chodzi i do czego dąży.

Kongres Konfederacji

Tym razem Mentzen sugerował, że należałoby wysłać liderów PiS i KO, czyli Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska na badania psychiatryczne. Polityk przyznał, że sam takie przechodził, zanim dostał pozwolenie na broń.

Problem w tym, że gdy został zapytany o to, czy pozwoliłby na publikację wyników takich badań, by zapoznała się z nią opinia publiczna, stwierdził, że jest to zbędna dygresja. A zatem to kolejny brak konsekwencji.

„Stop ukrainizacji Polski”

Gdy dziennikarz przepytujący Mentzena był ciekaw, co kryje się za hasłem „Stop ukrainizacji Polski”, oczekiwał pewnie, że polityk będzie chciał jakoś z tego wybrnąć, tłumacząc, że to coś więcej niż bezprzykładna nagonka na Ukraińców, na uchodźców z tego kraju:

Dziennikarz usłyszał od Mentzena tylko krótkie „nie wiem”.

Mentzen o swojej „piątce”

„Nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej” – grzmiał w 2019 roku Sławomir Mentzen, lider Konfederacji. W marcu bieżącego roku tymczasem starał się nieporadnie dowieść, że to nie jego poglądy, lecz „wycięty z kontekstu fragment”.

Przypominamy więc, co Mentzen mówił dotychczas o aborcji, Unii Europejskiej czy „ideologii LGBT”.

„Oczywiście, że istnieje ta ideologia. Jeżeli z jakiegoś powodu jej zwolennicy są tak wrażliwi, że nie można nazwać tego ideologią LGBT, to możemy mówić, że to jest tęczowa ideologia albo ideologia gender, możemy to nazwać jakkolwiek, ale to jest ideologia. Pełnokrwista, bardzo agresywna i w mojej ocenie bardzo szkodliwa ideologia” – twierdził. Wtedy bronił Jacka Żalka z PiS, który stwierdził, że LGBT to nie ludzie, lecz ideologia.

„Wyjście z Unii Europejskiej dałoby kolejne dziesiątki miliardów oszczędności. Przy opuszczaniu brukselskich struktur da się coś wynegocjować. Ale gdyby z Unii miał nas wyprowadzać PiS – dlatego, że chce nakładać jeszcze wyższe podatki, regulować jeszcze więcej branż niż pozwala mu na to Wspólnota – to nie byłoby to korzystne. Jednak wyjść z Unii po to, by wywalić te narzucone podatki i regulacje, to już byłby właściwy kierunek” – twierdził swego czasu Mentzen.

W projekcie „100 ustaw Mentzena”, który pokazał opinii publicznej we wrześniu 2019 roku (co wymowne, teraz jest niedostępny), w ustawie numer 45 widniał passus: „Kto powoduje śmierć dziecka poczętego, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.

Podatki będą takie same

Słuchając czołowych polityków Konfederacji, czasami można odnieść wrażenie, że marzy im się swego rodzaju liberalna utopia, w której polityka fiskalna jest jakimś marzycielstwem, w istocie zaś aberracją.

Proszę posłuchać Mentzena, to, co mgliście obiecywała jego partia, a zatem „likwidację podatków”, to była blaga, jakiś blef? Na to wychodzi.

Mentzen, którego przepytywał znany dziennikarz sportowy Krzysztof Stanowski, tym razem nie uciekał się do demagogicznych argumentów w swojej narracji i pewnie dlatego okazało się, że z tą likwidacją podatków to jest wielka ściema.

Nieważny jest program

W Krakowie w 2019 roku Mentzen wyłożył swoje polityczne credo w sposób najbardziej dobitny z możliwych, to szokuje wielu: „Trzeba takie rzeczy robić, żeby być skutecznym w polityce, nieważna jest merytoryka, nieważny jest program” – powiedział wtedy.

Jak czują się wyborcy Mentzena, których ten polityk – jak widać – nie traktuje poważnie?

Czytaj także:

Korwin Mikke chętnie rozdałby broń dzieciom

Najbardziej antyukraińskie profile w social mediach. Braun i Konfederacja w czołówce

Liderzy Konfederacji chętnie zjedliby psie mięso

ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze