piątek, 12 sierpnia, 2022
Strona głównaSportApel państw o usunięcie Rosjan i Białorusinów ze sportu. Już drugi

Apel państw o usunięcie Rosjan i Białorusinów ze sportu. Już drugi

Państwa zachodnie po raz kolejny apelują o to, by rosyjscy i białoruscy zawodnicy zostali wyrzuceni z międzynarodowych zawodów sportowych. Światowy związek ostatnio odwiesił drużynę rosyjskich bobsleistów, a białoruskie kluby piłkarskie spokojnie grają w eliminacjach do europejskich pucharów.

Te chłopaki póki co nie pograją sobie z cywilizowanymi krajami. Kraje zachodu ponownie apelują, by to samo spotkało ich rodaków uprawiających inne dziedziny sportu (Fot. Wikimedia)

Zachód przypomina: dla rosyjskich i białoruskich sportowców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie

Szefowie krajowych resortów sportu reprezentujących ponad 30 narodów wydali drugie wspólne oświadczenie w sprawie rosyjskiej wojny na Ukrainie i sportu międzynarodowego, wzywając społeczność sportową do wzmocnienia międzynarodowej izolacji Rosji i jej sojusznika Białorusi. Tekst dokumentu został opublikowany przez Departament Stanu USA we wtorek. Postanowiliśmy go opublikować w całości. Śródtytuły pochodzą od naszej redakcji.

„Niesprowokowana i nieuzasadniona wojna Rosji przeciwko Ukrainie, wspomagana przez rząd Białorusi, jest odrażająca i stanowi rażące naruszenie prawa międzynarodowego. Poszanowanie praw człowieka i pokojowe stosunki między narodami stanowią podstawę światowego sportu.

My, jako kolektyw podobnie myślących narodów, potwierdzamy nasze oświadczenie z 8 marca i, uznając autonomię organizacji sportowych, dalej przedstawiamy stanowisko naszych rządów, że:

  1. Rosyjskie i białoruskie krajowe organy zarządzające sportem powinny zostać zawieszone w międzynarodowych federacjach sportowych.
  2. Osoby blisko związane z państwem rosyjskim i białoruskim, w tym urzędnicy państwowi, powinni zostać usunięci z pozycji wpływowych w międzynarodowych federacjach sportowych, takich jak zarządy i komitety organizacyjne.
  3. Krajowe i międzynarodowe organizacje sportowe powinny rozważyć zawieszenie transmisji zawodów sportowych w Rosji i na Białorusi.

Rosjanie i Białorusini tylko pod neutralną flagą

W przypadkach, gdy krajowe i międzynarodowe organizacje sportowe oraz inni organizatorzy imprez decydują się na dopuszczenie sportowców (w tym zawodników, urzędników i administratorów) z Rosji i Białorusi do udziału w imprezach sportowych, powinno być jasne, że nie reprezentują oni państwa rosyjskiego lub białoruskiego.

Należy zakazać używania oficjalnych państwowych flag, emblematów i hymnów rosyjskich i białoruskich, a także podjąć odpowiednie kroki w celu zapewnienia, że wszelkie publiczne oświadczenia lub symbole pokazywane podczas wydarzeń sportowych – przez wszystkich zaangażowanych sportowców, urzędników i administratorów – są zgodne z tym podejściem.

Daniił Miedwiediew, rosyjski tenisista, który potępia Putina. Czy jest sens wykluczać go z zawodów za narodowość? (Fot. Wikimedia)

Wzywamy wszystkie międzynarodowe federacje sportowe do uwzględnienia tych zasad, pochwalamy wszystkie te, które już podjęły działania i zachęcamy nasze krajowe organy sportowe do nawiązania współpracy ze swoimi międzynarodowymi federacjami w tym zakresie. Ograniczenia te powinny obowiązywać do czasu, gdy współpraca w ramach opartego na zasadach porządku międzynarodowego stanie się ponownie możliwa.

Ponadto, ponownie zachęcamy międzynarodową społeczność sportową do dalszego okazywania solidarności z narodem ukraińskim, w tym poprzez wspieranie kontynuacji i odbudowy ukraińskiego sportu tam, gdzie to możliwe.

Apel apelem, ale rzeczywistość pozostaje różna

Wspólne oświadczenie zostało podpisane przez ministrów sportu i ich odpowiedników reprezentujących 35 państw, przede wszystkim członków NATO i UE, ale też innych sojuszników USA – Japonii, Korei, Nowej Zelandii i Australii.

Rosjanie i Białorusini w dalszym ciągu mogą rywalizować w wielu dziedzinach sportu. Rosyjscy gracze nie zostali wykluczeni chociażby z większości turniejów tenisowych. Inna sprawa, że największe rosyjskie gwiazdy tenisa, jak Daniił Miedwiediew czy Daria Kasatkina, otwarcie wypowiadają się przeciwko Putinowi.

Nawet tam, gdzie ostrze sankcji dotknęło Rosjan, organizacje sportowe zignorowały ich białoruskich pomagierów. I tak w ciągu ostatnich dni białoruskie kluby Szachcior Soligorsk i Dynamo Mińsk spokojnie rozegrały swoje mecze w eliminacjach do europejskich pucharów piłkarskich. Czasem związek w ogóle nie jest zainteresowany pozbyciem się zawodników z kraju agresora. Rosjanie zostali też przywróceni do zawodów bobslejowych przez trybunał międzynarodowego związku bo ich pierwotnym zawieszeniu.

Czytaj także:

Tymczasem ukraiński sport cierpi. „Wielu ukraińskich sportowców wstąpiło w szeregi Sił Zbrojnych Ukrainy, aby bronić naszego kraju na polu walki. W działaniach wojennych zginęło około 89 sportowców i trenerów. Trzynastu zostało schwytanych i znajduje się w rosyjskiej niewoli„, powiedział ostatnio Wołodymir Zełeński na spotkaniu z prezydentem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Thomasem Bachem.

Inwazja Rosji stała się okrutnym ciosem dla ukraińskiego sportu. Ponad 100 tys. naszych sportowców nie ma dziś możliwości trenowania. Zniszczonych zostało wiele obiektów sportowych„, dodał Zełeński. Póki co wiadomo, że ukraińskie kluby piłkarskie mają rozgrywać mecze europejskich pucharów w Polsce, ale nadal nie jest pewne, czy i jak zagrane zostaną tamtejsze rozgrywki ligowe.

Polecamy:

To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze