środa, 22 maja, 2024
Strona głównaPrawoZwolniony, bo był biały. Pozew przeciwko Gannett

Zwolniony, bo był biały. Pozew przeciwko Gannett

Steve Bradley to były dziennikarz sportowy, który przez 21 lat pracował jako redaktor gazety „Democrat & Chronicle”. Mężczyzna pozwał niedawno swojego pracodawcę, zarzucając mu odwróconą dyskryminację. Zdaniem Bradleya został on zwolniony, gdyż polityka wydawnictwa skupiła się na promocji pracowników reprezentujących mniejszości etniczne.

Fot. Wikimedia

Biały heteroseksualny mężczyzna? Nie zatrudniam

Bradley w swoim pozwie domaga się wypłaty utraconych przez niego zarobków oraz dodatkowej kwoty wynikającej z zasądzenia odszkodowania. Swoje poglądy na całą sytuację przelał we wniesionej skardze.

Według złożonego dokumentu redaktor naczelny gazety uzasadnił, że jego decyzja o zakończeniu współpracy z dziennikarzem wynikała z faktu, iż Bradley jest biały. Z kolei w przedsiębiorstwie nadal pozostać mógł inny pracownik pochodzenia azjatyckiego. W skardze napisano także, że wydawnictwo Gannett w 2020 roku wdrożyło politykę mającą wspierać osoby z mniejszości. Sam fakt spełnienia kryterium mniejszościowego miał zaowocować przyznaniem premii oraz innych atrakcyjnych dodatków.

Steve Bradley widzi tę sytuację jednoznacznie:

Gannett poczynił postępy we wdrażaniu Polityki Dyskryminacji, w wyniku czego wielu wysoko wykwalifikowanych pracowników nienależących do mniejszości zostało zwolnionych lub cierpiało z powodu innych niekorzystnych działań związanych z zatrudnieniem wyłącznie ze względu na rasę.

Kolejny zarzut uwzględniony w skardze dotyczy słów Hollisa Townsa, pracownika wydawnictwa odpowiedzialnego za kontrolowanie rekrutacji i zatrzymywania talentów. Mężczyzna miał poinformować menedżerów, że w przyszłości nie należy zatrudniać więcej heteroseksualnych, białych mężczyzn.

Pozew został złożony 21 kwietnia, ale – jak donoszą media – nie wyszedł on wyłącznie od Bradleya, ale i także od innych pracowników. Posiada on zatem status pozwu zbiorowego. Osoby reprezentujące firmę Gannett odmówiły komentarza, wydając jedynie krótkie oświadczenie, że nie będą one odpowiadać na pytania mające związek z toczącym się postępowaniem.

Nie pierwsza taka sprawa. Przypadek Abigail Fisher

Warto nadmienić, że już wcześniej dochodziło do rozstrzygnięć związanych ze sprawami dotyczącymi dyskryminacji odwróconej. Jak donosi portal Rochester Beacon, podobna sytuacja miała miejsce przy wdrażaniu akcji afirmatywnej na kilku amerykańskich uniwersytetach. Choć należy przy tym zaznaczyć, że w tym wypadku mowa jest o uczelniach, nie zaś o firmie i jej polityce kadrowej.

Abigail Fisher, biała kobieta, starała się o przyjęcie na University of Texas, lecz została odrzucona. Nie zakwalifikowała się do programu Top Ten Percent Plan w Teksasie, który gwarantuje miejsce w pierwszej dziesiątce wszystkich klas kończących szkołę średnią w stanie. W przypadku pozostałych miejsc uczelnia bierze pod uwagę wiele czynników, w tym rasę. Fisher wystosowała pozew wobec uczelni, twierdząc, że uwzględnienie rasy w procesie rekrutacji naruszyło klauzulę równej ochrony zawartą w czternastej poprawce. W 2013 roku Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie Piątego Okręgu na korzyść uniwersytetu i odesłał sprawę do sądów niższej instancji w celu ponownego rozpatrzenia.

Kontrowersji dodał fakt, że jeden z sędziów popierających Fisher, Antoni Scalia, zmarł w toku postępowania, co niejako przeważyło szalę na korzyść University of Texas. Proporcja głosów wynosiła wówczas cztery do trzech.

Nie dostrzegam tu równych szans

Wiele działań włączających, które w teorii miały wyrównać szanse mniejszości, w praktyce często podcinało skrzydła osobom utalentowanym, lecz do tychże mniejszości nienależącym.

Pisałem o tym w kontekście poboru mężczyzn do wojska, któremu ani prawica, ani lewica zdaje się w Polsce w ogóle nie przeciwstawiać, gdyż jest to dla nich nieopłacalne wizerunkowo. Prawica bazuje bowiem na utrzymywaniu kultu toksycznej męskości i ideach patriotyczno-religijnych, gdzie „chłop to ma być chłop, a nie baba”, a „Bóg, honor, ojczyzna” to podstawa egzystencji obywatela. Lewica natomiast skupia się na mniejszych grupach, które są bardziej medialne i mają lobbystyczne przebicie. Sama zresztą bez większego namysłu wypluwa niczym Wezuwiusz tę gorącą lawę z cyklu „Przemoc ma płeć” czy „kultura białych”.

W żadnym wypadku oczywiście nie oznacza to, że w pewnej przestrzeni osoby homoseksualne czy czarnoskóre nie są dyskryminowane. Trudno to negować. Pytanie tylko, czy chcemy zwalczać pożar ogniem, stosując wykluczenie przeciwko wykluczeniu. Zwłaszcza że wielkie korporacje stosują takie triki z czysto kapitalistycznych względów. Jeśli Steve’owi Bradleyowi uda się wygrać proces, możemy mówić o pewnym przełomie.

Czytaj także:

Sebastian Jadowski-Szreder
Sebastian Jadowski-Szrederhttps://www.jadowskiszreder.pl/
Youtuber i pisarz, twórca zbioru opowiadań "Incydenty Antoniego Zapałki", hobbystycznie zbieracz filmów i pasjonat horrorów, a także starych gier. Główną sferą jego zainteresowań jest popkultura z wyraźnym zaakcentowaniem elementów retro.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

1 KOMENTARZ

  1. Moje świadectwo o tym, jak zostałem członkiem Illuminati. Chcę poznać ludzi, którzy chcą dołączyć do wielkich Illuminati jako wielki członek Illuminati i chcą, żebym był wielkim członkiem. Nazywa się lord Felix Morgan. Pomóż mi odzyskać życie po etapie śmierci. Zwolniony po około 5 latach i sześciu miesiącach. Po tym, jak został zdradzony przez tak wielu członków Illuminati. Przez lata byłem beznadziejny i finansowo stąpałem po ziemi. Ale pewnego dnia przeglądając internet natknąłem się na wiadomość wielkiego członka Illuminati Lorda Felixa Morgana i powiedziałem, że jeśli jesteś jednym z wielkich członków Illuminati, możesz być sławny, bogaty i odnosić sukcesy w życiu. Skontaktowałem się z nim i wyjaśniłem mu wszystko, a on polecił mi użyte nagranie i zapłaciłem dużemu członkowi, aby zaczął, i zostałem wprowadzony do Światowego Zakonu Illuminati. Potem dali mi wszystkie wytyczne i dali mi znać, że po inicjacji nowi członkowie zostaną nagrodzeni sumą 1 000 000 $ w gotówce. Z pomocą lorda Felixa Morgana. Zostałem w pełni inicjowany jako pełnoprawny członek Illuminati. Jeśli uważasz, że kiedykolwiek próbowałeś oszusta lub jesteś, to do mnie należy pomoc w udziale, więc daj szansę Lordowi Morganowi. To Twoja najlepsza szansa, aby stać się tym, czego chcesz w swoim przyszłym życiu. Skontaktuj się z nim przez WhatsApp +2348056051569 lub przez e-mail: [email protected]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze