poniedziałek, 26 września, 2022
Strona głównaZdrowieWielka Brytania na wojnie z kokainą. Coraz wyższe wyroki

Wielka Brytania na wojnie z kokainą. Coraz wyższe wyroki

Rząd Wielkiej Brytanii niedawno zapowiedział nową, dziesięcioletnią strategię walki z narkotykami, która wymierzona jest głównie w sprzedaż kokainy. Raport opublikowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości pokazuje, że już od kilku lat sądy wlepiają za posiadanie tej używki bardzo wysokie wyroki. Eksperci mówią, że to droga donikąd.

Wielka Brytania. Rząd torysów przestał się patyczkować i wsadza do więzień nawet za posiadanie małej ilości narkotyku (fot. Pixlr)

Raport przedstawiony przez brytyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości pokazuje, że sprawa kokainy jest dla resortu priorytetowa. Bo choć teoretycznie na wyspach władza ustawodawcza, sądownicza i wykonawcza są rozdzielne, to trudno oprzeć się wrażeniu, że w momencie gdy torysi wypowiedzieli używkom wojnę, sądy zaczęły stosować coraz surowsze wyroki za posiadanie i sprzedaż. I to pomimo tego, że poziom używania kokainy utrzymuje się na stałym poziomie (przyznaje się do niego 3 proc. społeczeństwa).

W latach 2017-2021 liczba wyroków skazujących za handel kokainą w Anglii i Walii wzrosła z 2912 do 4569. Jednocześnie podwojono też liczbę wyroków powyżej czterech lat więzienia (z 686 do 1393). Ewidentnie widać, że policja łapie więcej przestępców, ale krok za nią podążają prokuratorzy, którzy nie odpuszczają ze względu na młody wiek oskarżonych.

Kokaina w Wielkiej Brytanii. Ministerstwo tłumaczy nową strategię

Wszystko to związane jest z nową strategią walki z narkotykami jaką przyjął rząd Borisa Johnsona. Na stronie ministerstwa czytamy, że radykalne kroki były konieczne, bo „koszty finansowe związane z nadużywaniem narkotyków wynoszą około 20 miliardów funtów rocznie, czyli około 350 funtów na każdego obywatela”. Resort dodaje do tego, że nielegalne narkotyki zabijają rocznie 3000 osób, choć departament nie tłumaczy czy jest to śmierć w wyniku przedawkowania czy efekt zbrodni popełnionej pod wpływem używek.

News mówiący o zatrzymaniu członków Brytyjskiej Gwardii Królewskiej za handel kokainą.

Kokaina została uznana za szczególnie niebezpieczną głównie dlatego, że jest to narkotyk związany z bardzo konkretnym stylem życia i często prezentowana w filmach jako coś w gruncie rzeczy nieszkodliwego lub koniecznego do dobrej zabawy („Wilk z Wall Street”). Wcześniej departament sprawiedliwości próbował zwrócić uwagę obywateli na fakt, że handel kokainą destabilizuje kraje Ameryki Południowej, ale był to strzał kulą w płot. Nawet świadomość do jakich zniszczeń doprowadziło imperium Pablo Escobara nie powstrzyma przed kupnem czy sprzedażą narkotyku.

Eksperci są zgodni, że również nowa strategia – a w szczególności większa surowość sądów – nie odniesie sukcesu. Zażywanie narkotyków to najczęściej efekt biedy, problemów rodzinnych lub nadmiernego stresu, a nie ich przyczyna. Rząd powinien rozpocząć walkę z substancjami psychoaktywnymi w zupełnie innym miejscu. Bardziej nadaje się do tego ministerstwo zdrowia, niż ministerstwo sprawiedliwości.

Smaczku dodaje fakt, że w grudniu 2021 roku „Sunday Times” opublikował tekst na temat zażywania kokainy i marihuany w brytyjskim parlamencie. Okazało się, że toalety Westminsteru są pełne śladów po używkach i nie ma znaczenia czy mowa o deputowanych z Partii Pracy czy Partii Konserwatywnej, bo zażywają jedni i drudzy.

Walka z kokainą. Co słychać w Polsce?

Z polskiej perspektywy cała ta wzmożona kokainowa histeria wydaje się dosyć absurdalna. Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) co roku bada ścieki największych miast na kontynencie sprawdzając czego, gdzie i ile się bierze. Polska reprezentowana jest przez jedną z krakowskich oczyszczalni ścieków. Z dostarczonej przez nią próbek wynika, że w przypadku większości używek mieścimy się w europejskiej średniej i tylko MDMA bierze się u nas trochę więcej. Kokainy na południu Polski nie zażywa praktycznie nikt. Wiadomo, że w Warszawie wynik byłby wyższy, ale to wciąż kropla w porównaniu ze skalą brytyjskiego problemu.

Zobacz też:

To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze