środa, 22 maja, 2024
Strona głównaEkologiaSmog zabija tyle ludzi, co koronawirus

Smog zabija tyle ludzi, co koronawirus

W Polsce z powodu koronawirusa umiera codziennie tyle osób, że osiągnęliśmy trzecie miejsce na świecie w tym niechlubnym zestawieniu. Plasujemy się zaraz za Stanami Zjednoczonymi i Rosją. Ktoś mógłby powiedzieć, że na liczbę nadmiarowych śmierci wpływ ma to że prawie połowa Polaków jest niezaszczepionych. To niewątpliwie prawda, ale niecała.

Z kominów na zdjęciu ulatnia się śmiertelny gaz

Zaszczepionych obiema dawkami szczepionki zostało tylko 44 proc. Słowaków i 40 proc. Rumunów, a mimo tego choroba nie zbiera w tych państwach tak śmiertelnego żniwa i to nawet jeśli weźmiemy pod uwagę, że populacja Polski jest większa. Co w takim razie decyduje o szczególnej śmiertelności COVID-19 właśnie nad Wisłą? Odpowiedź kryje się w sezonie grzewczym.

Sto tysięcy zgonów. Smog zabójczy jak COVID-19

Wiadomo, że zima to czas grypy i generalnego osłabienia organizmu, ale to nie z powodu nagłego spadku temperatury astmatycy mają problem z wyjściem z domu. Głównym winowajcą takiego stanu rzeczy jest smog. Odpowiada też za naszą ospałość, problemy z koncentracją i potrafi zostawić po sobie ślad w postaci wyniszczających, śmiertelnych chorób.

Źródło zanieczyszczenia znane jest od lat. Wystarczy, że temperatura spadnie o kilka stopni, a na nasze telefony przychodzą SMSy z Centrum Zarządzania Kryzysowego.W polskim powietrzu unoszą się tlenki siarki, azotu, węgla, metale ciężkie, rakotwórcze węglowodory aromatyczne, benzo(a)piren i dioksyny w stężeniach o kilkaset procent przekraczających dopuszczalne normy. Dość powiedzieć, że miasto-rekordzista przekroczenia normy benzo(a)pirenu – Nowy Targ – przekracza osiemnaście razy dopuszczalną polską dawkę stężenia tego węglowodoru, ale dawka wyznaczona przez WHO jest od polskiej ośmiokrotnie niższa.

Parę lat temu, gdy problem smogu stał się modny na ulicach miast, można było zobaczyć przechodniów w specjalnych maskach antysmogowych. Po wybuchu pandemii koronawirusa, wyparły je szyte masowo maseczki jednokrotnego użytku, które i tak używamy (w najlepszym wypadku) po kilka razy, a które w żaden sposób nie bronią nas przed toksyczną mieszaniną zgromadzoną w powietrzu.

Efekt jest taki, że smog zabija rocznie około stu tysięcy Polaków, to liczba zbliżona do liczby zgonów związanych z koronawirusem. Podwyżki cen prądu i gazu sprawiają, że jeszcze długo nie pożegnamy się z paleniem w piecach węglem. Szacuje się, że w ten sposób swoje mieszkania dogrzewa prawie trzy miliony Polaków.

Ucieczka od smogu to ocieplanie

Przede wszystkim interweniować powinno państwo, które ma wszelkie narzędzia, by ulżyć nam w walce ze smogiem. Sama wymiana pieców, nie wystarczy, jeśli ceny energii będą zaporowo wysokie. Najlepszym ratunkiem od palenia węglem jest wymiana okien na szczelne i docieplenie budynków. Rząd w tej sprawie już działa, o czym świadczą program „Czyste powietrze” i ulga termomodernizacyjna.

Choć potrzeby są ogromne, a Polska dosłownie potrzebuje cywilizacyjnego skoku, program działa dość sprawnie. Już w listopadzie suma dofinansowań przekroczyła 6 mld zł, a liczba jego beneficjentów – 360 tys. W 2022 roku ponad miliard złotych na kontynuację „Czystego powietrza” dorzuci Polsce Bank Światowy. Choć program oznacza miliardowe koszty, to z pewnością się one niższe niż cena leczenia nowotworów i wypłacania odszkodowań, na jakie naraża się Polska. Chodzi o pozwy wytaczane państwu za życie w smogu. Precedens w tej sprawie już istnieje.

Pan Oliwier Palarz z Rybnika wygrał w sądzie 30 tys. złotych. Sąd zgodził się, że zatrucie smogowe narusza jego wolność, prawo do swobodnego poruszania się a nawet do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Wyrok sprawia, że kolejne pozwy to kwestia czasu.

Czytaj też:

To_tylko Redaktor
To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze