środa, 17 kwietnia, 2024
Strona głównaPolitykaPolski Ład pokochali wierzący i gorzej wykształceni. SONDAŻ

Polski Ład pokochali wierzący i gorzej wykształceni. SONDAŻ

Pracownia UnitedSurvey wykonała na zlecenie Wirtualnej Polski badanie, w którym sprawdziła co Polacy myślą o Polskim Ładzie. Choć ten został wprowadzony niecałe dwa tygodnie temu, to jego skutki rozpalają opinię publiczną.

Pierwsze wnioski, które można wysnuć z sondażu, są proste. Elektorat PiS ma dużo spójniejszą opinię na temat Polskiego Ładu niż wyborcy opozycji, którzy mają większą tendencję do dzielenia włosa na czworo. Większość Polaków myśli pozytywnie o Polskim Ładzie. 13,2 proc. badanych uważa, że wprowadzone zmiany będą zdecydowanie dobre, a 35,3 proc. że raczej dobre. Po drugiej stronie znajduje się 19 proc. które uważa, ze zmiany będą zdecydowanie złe i 21,9 proc. mówiące, że będą raczej złe. Sumując opinie pozytywne wygłasza 48,5 proc. badanych, a negatywne 40,9 proc. Dziesięć procent nie wyrobiło sobie jeszcze zdania na temat programu.

Ciekawiej robi się kiedy spojrzymy co o Polskim Ładzie myślą wyborcy konkretnych partii. Wyborcy PiS nie mają wątpliwości, że program zmieni Polskę na lepsze, aż 92 proc. wyborców tej partii ma pozytywne zdanie o programie. Wyborcy opozycji nie są lustrzanym odbiciem wobec tej grupy i nie potępiają Polskiego Ładu w czambuł. 25 proc. tego elektoratu myśli pozytywnie o Polskim Ładzie, z czego 8 proc. uważa, że zdecydowanie zmieni on kraj na lepsze.

Jak zwykle ciekawie wypadają badania ze względu na różnice wieku. Szokować może jak wielu młodych dobrze ocenia Polski Ład (aż 40 proc.). Warto przypomnieć, że jest to grupa, która gremialnie wybiera inne partie niż Prawo i Sprawiedliwość, a Polski Ład nie zawiera ulg dedykowanych dla tych roczników. Być może jest to efekt zapowiedzi współfinansowania przez państwo wkładu własnego na mieszkanie lub efekt zerowego PIT-u dla młodych przed 26 rokiem życia. Dodajmy, że tradycyjnie jest to grupa, w której najwięcej osób nie ma zdania na poruszony temat (aż 35 proc.).

Nowy Ład pokochały osoby z wykształceniem podstawowym. Aż 34 proc. z nich uważa, że zdecydowanie zmieni on kraj na lepsze, a 45 proc. że raczej zmieni on kraj na lepsze, co daje nam łącznie 79 proc. pozytywnych odpowiedzi. Dla kontrastu osoby z wyższym wykształceniem są wobec programu raczej sceptyczne. 35 proc. z nich uważa, że raczej źle wpłynie on na gospodarkę, a 30 proc. jest o tym przekonanych.

W konsternację mogą wprowadzać wyniki sondażu rozróżniające wynagrodzenie badanych. Wśród zarabiający do tysiąca złotych przeważa grupa, która uważa, że Polski Ład raczej pomoże gospodarce (67 proc.), ale już w kolejnej grupie tzn. wśród zarabiających między 2000 a 3000 złotych, ta liczba maleje do 23 proc. tylko dlatego, że lawinowo zwiększyła się grupa osób zdecydowanie przekonanych do programu (37 proc.). Sceptykami są zarabiający pomiędzy 3 a 5 tys. złotych, ale już wśród zarabiających między 5 a 6 tys. liczba zwolenników reformy znów rośnie (64 proc. umiarkowanie zadowolonych).

Trwały sojusz tronu i ołtarza

Badanie wyraźnie pokazuje jak trwały jest obecnie w Polsce sojusz tronu i ołtarza. Wśród osób wierzących i praktykujących, aż 73 proc. badanych myśli o Polskim Ładzie pozytywnie. Żadna inna grupa wyróżniona ze względu na wyznanie nie ma tak dobrego obrazu programu. Dla przykładu wśród wierzących i praktykujących nieregularnie jest to już tylko 48 proc.

Jeśli ktoś został jeszcze w polskim kościele, to jest to taki Kościół jak na filmie powyżej

Szokującą różnicę zdań można zaobserwować między respondentami, którzy deklarują, że aktywnie śledzą życie polityczne, a tymi, którzy przyglądają mu się od wielkiego dzwonu. Ci pierwsi dla Polskiego Ładu są bezlitośni. 66 proc. z tej grupy wypowiada się o programie negatywnie i praktycznie nikt pozytywnie (warto zwrócić uwagę, że aż 33 proc. nie wyrobiło sobie jeszcze zdania). Z kolei w grupie, która nie śledzi mediów prawie wcale, aż 54 proc. uważa, że Polski Ład zdecydowanie zmieni kraj na lepsze. Pozostaje pytanie, skąd w takim razie ci respondenci czerpią wiedzę o wprowadzanych zmianach?

Wiara w PiS jest wiarą religijną

Jak wiadomo reforma podatkowa nie trafiła na najlepszy dla siebie czas. Podwyżki cen prądu i gazu oraz galopująca inflacja sprawiają, że wyborcy chcieliby na chwilę zapomnieć o finansach (a Polski Ład nie daje im takiej możliwości). Kogo wyborcy winią za wysokie ceny?

W osłupienie wprawia sondaż IBRiS dla Rzeczpospolitej. Wyborcy PiS – otrzymując test wielokrotnego wyboru – w ogóle nie wskazywali na odpowiedzialność Prawa i Sprawiedliwości. 96 proc. badanych wskazała politykę Unii Europejskiej, 66 proc. politykę Rosji, a 28 i 27 proc. COVID i …opozycję.

Oba sondaże prowadzą nas do wniosku, że wiara w politykę PiS funkcjonuje podobnie do wiary w Boga. Jest prosta i fanatyczna. Polega na deklarowaniu wiary, powtarzaniu formułek i nie zadawaniu niewygodnych pytań. To nie przypadek, że najlepiej o Polskim Ładzie wypowiada się grupa, która wprost mówi, że nie śledzi żadnych mediów. W zupełności wystarczy jej to, co usłyszy w kościele.

Zobacz też:

To_tylko Redaktor
To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze