piątek, 9 grudnia, 2022
Strona głównaHistoriaJest akcja! Kupujemy kamizelki kuloodporne dzieciom z Ukrainy!

Jest akcja! Kupujemy kamizelki kuloodporne dzieciom z Ukrainy!

Dzień dobry, trwa 217. dzień trzydniowej operacji wojskowej. Ruscy łapią na ulicach kogo popadnie, żeby przysłane przez Amerykę HIMARS-y zamieniły ich na miazgę. Jednak zachwycając się skalą porażki „kolosa na glinianych nogach” powinniśmy pamiętać o tych, którzy wciąż są narażenie na jego kąsanie. W tym o najmłodszych.

Tak wyglądają kamizelki i hełmy, które są przygotowane dla dzieci w różnym wieku (fot. Pomagam.pl)

Na portalu Pomagam.pl trwa zbiórka, dzięki której zostaną zakupione zestawy ewakuacyjne dla dzieci uciekających przed wojną. Mowa o kamizelkach kuloodpornych i hełmach, które produkowane są we Lwowie i wysyłane na wschód Ukrainy. Dzięki specjalnie zaprojektowanym kamizelkom i hełmom można zapewnić dzieciom ochronę podczas transportu z najbardziej niebezpiecznych miejsc. Akcję wspiera m.in. mieszkająca w Kijowie polska dziennikarka Monika Andruszewska. Kilka dni temu pisała w mediach społecznościowych:

To jest mega potrzebne. Ja na przykład miałam realny problem, co z nimi (dziećmi – przyp. red.) robić przy wywózkach. Wszystkie hełmy zbyt ogromne, kamizelki też. Ostatecznie zakładałam im sto razy za duży hełm i przykrywałam je kewlarem po prostu, ale nie byłam pewna, czy w razie czego to nie będzie niebezpieczne (szczególnie za duży hełm, w razie uderzenia, może zaszkodzić w sumie).

Specjalne kamizelki oraz hełmy, na które trwa zbiórka, zostały opracowane w Lwowskim Klastrze Obronnym na zlecenie ukraińskiej policji. Produkowane są w trzech rozmiarach dla grup wiekowych 4-6, 7-10 oraz 11-14 lat. Ich projekty zostały zatwierdzone przez zleceniodawcę, posiadają także wszelkie niezbędne certyfikaty. Wykonane są w innej technologii niż te przeznaczone dla dorosłych: są lekkie, miękkie i zaprojektowane tak, by były dla dzieci wygodne w zakładaniu i noszeniu. Mają jaskrawy kolor oraz odblaskowe taśmy. W przyszłości mają być także wyposażone w nadajnik GPS, aby móc łatwo zlokalizować noszące je dziecko.

Wszystkie zebrane środki zostaną przekazane fundacji Uniters, która od 2014 roku działa na rzecz dzieci i rodzin ukraińskich żołnierzy i ochotników, którzy zginęli, zostali ranni lub wciąż walczą w obronie ojczyzny.

Fundacja Uniters jest w stałym i bezpośrednim kontakcie z Lwowskim Klastrem Obronnym, dzięki czemu mamy gwarancję, że żadna złotówka się nie zmarnuje, a pomoc szybko trafi tam, gdzie jest potrzebna.

Wojna na Ukrainie. Inne zbiórki

Zbiórki na rzecz Ukrainy wciąż prowadzą m.in. Polska Akcja Humanitarna i Polski Czerwony Krzyż. Słynna zbiórka na polskiego Bayraktara, która zakończyła się spektakularnym sukcesem zainspirowała innych.

W połowie sierpnia Bartłomiej Kucharski, Jarosław Sterkowicz i Mateusz Kaczyński i założyli na portalu pomagam.pl zbiórkę na polskie drony bojowe dla Ukrainy. Z darowizn ponad 13 tysięcy osób udało się zebrać ponad 1,5 miliona złotych, za które to pieniądze zakupione zostaną m.in. polskie bezzałogowe drony bojowe Warmate. 

Równolegle ze zbiórką trwało głosowanie na nazwy kolejnych dronów. Pierwszą wybraną nazwą była Za dzieci Ukrainy, natomiast drugą zwycięską nazwą dla drona Warmate to Orzeł 1. Właśnie tak nazywał się statek kosmiczny, którym galaktykę Kurvix przemierzał Kapitan Bomba.

Zobacz też:

Jan Rojewskihttps://truestory.pl
Pisarz, dziennikarz. Publikował m.in. na łamach Gazety Wyborczej, Rzeczpospolitej, Onetu, Tygodnika Powszechnego. Był stałym współpracownikiem Wirtualnej Polski i Tygodnika POLITYKA. Od września 2021 roku redaktor naczelny True Story.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze