czwartek, 6 października, 2022
Strona głównaLifestyleInstytut Psychiatrii: Polacy nie chcą osób z zaburzeniami w życiu publicznym

Instytut Psychiatrii: Polacy nie chcą osób z zaburzeniami w życiu publicznym

Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie przeprowadził badania, z których wynika, że 58 proc. badanych podchodzi życzliwie do osób w kryzysie psychicznym, ale jednocześnie nie życzy sobie ich obecności w życiu publicznym, szczególnie gdy ich praca wiąże się z większą odpowiedzialnością.

Instytut Psychiatrii. Badania pokazują, że mimo deklaratywnej akceptacji dla osób w kryzysie psychicznym, Polacy tak naprawdę nie chcą ich w życiu publicznym (fot. Creative Commons)

„Zobacz człowieka – zatrzymaj stygmatyzację” to hasło nowej kampanii społecznej która ma na celu przeciwdziałanie stygmatyzacji oraz autostygmatyzacji osób doświadczających zaburzeń psychicznych.

„Sądziłem, że wydziwiasz, gwiazdorzysz”. „Sądziłam, że to sobie wszystko wymyśliłaś” – przyznaje mężczyzna i kobieta w spotach kampanii „Zobacz człowieka”. Zdarzyło im się stygmatyzować osoby w kryzysie psychicznym znajdujące się w ich najbliższym otoczeniu. „Nie osądzaj. Wspieraj osoby w kryzysie psychicznym” – apelują ambasadorzy akcji, Sebastian Karpiel-Bułecka i Julia Wróblewska.

Instytut Psychiatrii. Dane z badań dają do myślenia

Wiele wskazuje na to, że tego typu kampanie mogą mieć sens, ponieważ Polacy wciąż nie akceptują osób z zaburzeniami w życiu publicznym.

Jak pokazało „Kompleksowe badanie stanu zdrowia psychicznego społeczeństwa i jego uwarunkowań – EZOP II”1 wykonane przez Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, wprawdzie 58% badanych zadeklarowało postawę życzliwości wobec osób w kryzysie psychicznym, ale jednocześnie sprzeciwiło się ich funkcjonowaniu w konkretnych rolach społecznych, zwłaszcza w przypadku, gdy role te wiązały się z większą odpowiedzialnością. Ponadto choroby psychiczne wymienione zostały wśród trzech budzących lęk przez około 20% osób, co oznacza, że sytuuje się je pomiędzy chorobami bezpośrednio zagrażającymi życiu a takimi obciążonymi stygmatyzacją.

W kampanii wykorzystano dwuznaczność zwrotu „Sądziłem, że…”, rozumianego jako: wydawało mi się, bo nie wiedziałem i nie rozumiałem – a z drugiej strony – bardzo często oznaczającego wydanie wyroku, skazanie na cierpienie, ból, izolację i odrzucenie.

Komunikat, nie piętnując, skierowany jest do tych, którym zdarzyło się stygmatyzować osoby z problemami zdrowia psychicznego. Otrzymują oni czytelny przekaz – czas to „sądzenie” zmienić,  bo już „wydawać się” nie będzie. Kampania podpowiada, by nie patrzeć przez pryzmat choroby – zamiast tego zajrzeć do środka i dzięki temu – zobaczyć człowieka.

Poprzez wykorzystane w kampanii spoty widz jest świadkiem bardzo intymnego i osobistego wyznania kierowanego do osoby dobrze znanej z przestrzeni publicznej. Głównymi ambasadorami akcji w jej pierwszej odsłonie są Sebastian Karpiel-Bułecka oraz Julia Wróblewska. Oprócz tego kampanię wesprą historiami swoich doświadczeń inne znane osoby, które wezmą udział w filmach edukacyjnych. Materiały będą stopniowo publikowane na stronie internetowej projektu. Ambasadorzy w szczerych rozmowach opowiedzą, co czuje osoba stygmatyzowana i co można oraz należy zrobić, aby stygmatyzację zatrzymać. W ten sposób kampania oddaje głos największym ekspertom – osobom dotkniętym stygmatyzacją. Oprócz tego, przygotowane zostaną filmy edukacyjne z udziałem ekspertów, które zaprezentują temat od naukowej strony.

Zobacz też:

To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze