piątek, 9 grudnia, 2022
Strona głównaPolitykaDlaczego Bronisław Komorowski powinien natychmiast przejść na emeryturę?

Dlaczego Bronisław Komorowski powinien natychmiast przejść na emeryturę?

Prezydent Bronisław Komorowski w czerwcu skończył siedemdziesiąt lat. Według prawa od pięciu lat powinien być emerytem. Jednak w opinii wielu polityka i publicystyka to na tyle łatwe zajęcia, że można się nimi parać do śmierci. W tym wypadku ze szkodą dla wszystkich.

Bronisław Komorowski dwoi się i troi aby zwrócić na siebie uwagę (fot. Twitter)

Od kilku tygodni Bronisław Komorowski zalicza medialną ofensywę. Były prezydent co prawda nie jest już czynnym politykiem, ale chętnie wypowiada się na bieżące tematy. Aktualnie można powiedzieć, że Komorowski za punkt honoru wyznaczył sobie dopieprzenie byłym partyjnym kolegom. Poniżej zebraliśmy trzy dziwne wypowiedzi polityka, które sprawiają, że trudno brać go na poważnie, choćby dlatego, że były prezydent lubi sam sobie zaprzeczać.

Wypowiedź pierwsza: heroiczna obrona Jarosława Gowina

20 września byli prezydenci Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski zorganizowali spotkanie z okazji 25-lecia rozpoczęcia rozmów akcesyjnych do NATO. To mniej więcej taka okazja do spotkania, jak każda inna, ale powiedzmy, że rocznica posłużyła za pretekst. Dzięki niemu za zamkniętymi drzwiami mogli spotkać się wszyscy liderzy opozycji, czyli: Donald Tusk, Szymon Hołownia, Włodzimierz Czarzasty, Władysław Kosiniak-Kamysz i… Jarosław Gowin. Bo choć ten ostatni był przez siedem lat ministrem w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, to zaproszenie dostał. W kuluarach mówiono, że Gowina dokooptowano na wyraźną prośbę Bronisława Komorowskiego.


Ten zresztą nie zaprzeczał, że Gowin jest mu bliski. Przeciwnie, chętnie mówił na antenie RMF FM, że były wicepremier stał się ofiarą „politycznego linczu” i że wybory wygrywano wtedy, gdy „siły polityczne potrafiły przejść do porządku dziennego nad różnicami”. Nawet gdybyśmy znaleźli jakieś dowody na potwierdzenie tej tezy (choć jest ona wybitnie nieostra), to problem polega na tym, że Jarosław Gowin nie jest żadną „siłą polityczną”. Polityk w sondażach szoruje po dnie, nie ma żadnego zaplecza i trudno powiedzieć, czy w wyborach poparłaby go własna rodzina.

Wypowiedź druga: heroiczna obrona kompromisu aborcyjnego

Wspomniane przed chwilą zdanie, mówiące, że wybory wygrywało się gdy „siły polityczne potrafiły przejść do porządku dziennego nad różnicami”, obowiązuje w retoryce Komorowskiego tylko, gdy trzeba przytulić jakiegoś zapomnianego konserwatystę. Były prezydent zupełnie o nim zapomina, gdy mowa o lewicy. Ostatnio Komorowski mówił wprost, że źle czułby się w obecnej Platformie i zastanawia się czy nie głosować na PSL.

Powodem takiej decyzji miałby być „skręt Platformy w lewo” i zmiana jej poglądów w kwestii aborcji. Przypomnijmy: od zimy 2021 PO opowiada się za możliwością usunięcia ciąży „w szczególnie trudnej sytuacji” do 12 tygodnia, jeśli odbędzie się wcześniej konsultacja z lekarzem i psychologiem. Czym jest owa „szczególnie trudna sytuacja”? Trudno powiedzieć, ale skojarzenie z kompromisem aborcyjnym, na mocy którego ciążę można było usunąć „gdy stanowi zagrożenia dla zdrowia matki”, nasuwa się samo.

Tymczasem w oczach Komorowskiego jego byli koledzy z partii dokonali nie tyle korekty, ile rewolucyjnego przewrotu. W związku z tym musi on na chwilę zapomnieć o skutkach drakońskiego prawa, które rękoma Trybunału Konstytucyjnego wprowadził PiS, i zastanowić się, co by było, gdyby Platforma zdecydowała się na miękką legalizację aborcji (spieszę z odpowiedzią, że podobnie jak w wypadku „kompromisu aborcyjnego” efektem byłby rozrost szarej strefy).

Wypowiedź trzecia: heroiczna obrona dialogu

Na Ukrainie trwa kontratak wojsk walczących o wolność swojego kraju. Każdy, kto jest podłączony do internetu lub nawet ma dostęp do całodobowej telewizji informacyjnej, może śledzić informacje o kolejnych wioskach odbijanych przez ZSU. Każdy, tylko nie Bronisław Komorowski. Ten co prawda przyznaje, że „Ukrainie teraz dobrze się wiedzie” na wojnie, ale dodaje, że „korzystniej dla świata, dla Ukrainy, dla Polski, dla świata zachodniego byłoby, gdyby doszło jak najszybciej do szukania rozwiązania na niwie dyplomatycznej”.

Jak były prezydent wyobraża sobie takie rozmowy? Trudno powiedzieć. Podczas gdy konflikt między Rosją a Ukrainą dotyczył jedynie Donbasu, odbyły się całe serie rozmów pokojowych, które co najwyżej prowadziły do czasowego zawieszenia broni. Konferencja pokojowa, której zwołanie kilka lat temu zapowiadał Krzysztof Szczerski, pozostała mrzonką i to w warunkach nieskończenie bardziej sprzyjających niż obecne. Komorowski – jako doświadczony polityk – powinien wiedzieć, że mówiąc o rozwiązaniu dyplomatycznym sugeruje zajęcie przez Rosję Chersonia i Zaporoża. Nie sposób wyobrazić sobie scenariusza, w którym Rosjanie na prośbę zachodu wycofują się z ziem, które zajęli w 2022 roku.

Komorowski mówi tu o braku rezygnacji z prozachodnich dążeń, ale nie o integralności terytorialnej (fot. Onet)

Jeśli podsumujemy te trzy wypowiedzi, zostawią nas one z bardzo przykrym obrazem. Bronisław Komorowski wygląda dziś na człowieka, który nigdy nie pogodził się ze swoją porażką, próbuje na nowo zaistnieć, a w tym celu gotów jest nawet narażać byłych kolegów, dzięki którym – nie oszukujmy się – został prezydentem.

Słysząc co teraz wygaduje była głowa państwa, łatwo możemy przypomnieć sobie kulisy porażki z 2015 roku, gdy Bronisław Komorowski mówił o „zmianie pracy i wzięciu kredytu” oraz gdy poruszał się po Polsce ze „schowaną” za plecami doradczynią, która co rusz podpowiadała mu, co ma mówić. Jego obecna postawa to wyraźna wskazówka dla liderów opozycji, że trzymanie w swoich szeregach kogoś wyłącznie „za zasługi” może się obrócić przeciwko nim.

Zobacz też:


Jan Rojewskihttps://truestory.pl
Pisarz, dziennikarz. Publikował m.in. na łamach Gazety Wyborczej, Rzeczpospolitej, Onetu, Tygodnika Powszechnego. Był stałym współpracownikiem Wirtualnej Polski i Tygodnika POLITYKA. Od września 2021 roku redaktor naczelny True Story.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze