czwartek, 7 lipca, 2022
Strona głównaPolitykaSkandaliczny wywiad papieża Franciszka. "NATO szczekało pod drzwiami Rosji"

Skandaliczny wywiad papieża Franciszka. „NATO szczekało pod drzwiami Rosji”

Papież Franciszek udzielił skandalicznego wywiadu dziennikowi "Corriere della Sera" w którym mówi wprost, że wojnę na Ukrainie mogło sprowokować NATO. Z rozmowy wynika też, że głowa Kościoła Katolickiego zdaje się być bardziej przejęta swoim chorym kolanem niż losem Europy Wschodniej.

Spotkanie obu przywódców miało miejsce w 2019 roku (fot. Vatican News)

Wywiad udostępniony na stronie Corriere della Sera we wtorek 3 maja, został przeprowadzony w formie „amerykańskiej”. Oznacza to, że dziennikarze szeroko opisują okoliczności spotkania z głową Kościoła i raczej referują jego poglądy niż zadają konkretne – nie daj Boże niewygodne – pytania.

Rozmowa zaczyna się od informacji na temat stanu zdrowia Jego Świętobliwości. Papież ma dziś przejść operację kolana, obecnie ból przeszkadza mu w prowadzeniu audiencji i spotkaniach z wiernymi. Jak przyznaje duchowny, jego noga obecnie jest w takim stanie, że ten właściwie nie może chodzić.

Następnie rozmowa przechodzi na temat Ukrainy. Papież przyznaje, że wytrwale pracuje wraz z z Sekretarzem Stanu Stolicy Apostolskiej Pietro Parolinem, aby doprowadzić do zawieszenia broni. Obaj próbowali załatwić papieżowi wywiad do Moskwy, ale odpowiedź ze strony Kremla nie nadeszła do dziś.

To właśnie w tym miejscu wywiadu padają najbardziej skandaliczne słowa. Papież obawia się, że Putin nie zamierza się zatrzymać, ale stara się zrozumieć co leży u podstaw jego motywacji. Być może – kombinuje Franciszek – Rosjan sprowokowało „szczekanie NATO pod drzwiami Rosji” (dosłownie: „l’abbaiare della Nato alla porta della Russia).

Dalej bezradność papieża jest jeszcze większa. Pytany o to, czy Ukraińcom należy przekazywać broń odpowiada wprost, że „Nie wie, jak odpowiedzieć, jest za daleko”. Dodaje do tego, że jeśli broń zostanie komuś sprzedana, to w końcu zostanie też użyta. Skandalem dla Ojca Świętego jest sam rynek sprzedaży broni i mniejsze znaczenie ma dla niego to, w jakie ręce ostatecznie ona trafia.

Wobec wizyty w Kijowie Franciszek jest sceptyczny. Odpowiada, że do Ukrainy pojechali już inni wysocy duchowni (wymienia tu swojego jałmużnika kard. Konrada Krajewskiego). Sam twierdzi, że „w pierwszej kolejności powinien jechać do Moskwy i spotkać się z Putinem”. Gdyby tylko ten, chciał mu w ogóle otworzyć drzwi…

Franciszek. Stosunek do patriarchy Cyryla

Dziennikarz zapytał, czy tym który doprowadzi do spotkania Franciszka z Putinem, może być patriarcha Cyryl. Papież stanowczo zaprzeczył. Powiedział, że od wybuchu konfliktu rozmawiał z Cyrylem 40 minut, z czego przez pierwsze 20 ten czytał mu uzasadnienia dla wojny.

Kończąc temat wojny Franciszek odniósł się do swojego spotkania z Victorem Orbanem. Węgierski przywódca zapewnił go, że wojna zakończy się 9 maja. Taką nadzieję ma też papież Franciszek.

Zgadujemy, że serwilizm Franciszka wobec Rosji bierze się z jego południowoamerykańskiego pochodzenia. Dla większości mieszkańców tego kontynentu za zło całego świata odpowiedzialna jest Ameryka, dla której Rosja stanowiła niegdyś odległą i niegroźną alternatywę. Przykrym jednak jest, że wybijając się na polityka tej rangi Bergoglio nie potrafił zostawić dawnych poglądów i uprzedzeń w Argentynie i zabrał je ze sobą do Rzymu.

Zobacz też:

To_tylko Redaktor
Konto należące do redakcji TrueStory. Czasem wykorzystywane do puszczania niepodpisanych wiadomości od czytelników.
ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze

Ostatnie komentarze