wtorek, 16 lipca, 2024
Strona głównaPolitykaKalisz. Zamówili sondaż za publiczne pieniądze. Nieczyste zagrywki w kampanii

Kalisz. Zamówili sondaż za publiczne pieniądze. Nieczyste zagrywki w kampanii

Kampania wyborcza trwa w najlepsze, a politycy zwykli dopuszczać się nieuczciwych praktyk, by uzyskać dzięki temu korzyści dla siebie. W Kaliszu pewien sondaż wzbudził bardzo duże kontrowersje. Wydano na to 100 tysięcy złotych.

Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza (fot. YouTube)

Korzyści dla Bezpartyjnych Samorządowców?

Dlaczego wspomniany wyżej sondaż jest tak problematyczny? Otóż miejscowi radni uważają, że to nieczysta zagrywka, która ma na celu przysłużyć się prezydentom miast, którzy są związani z Bezpartyjnymi Samorządowcami. W ten sposób mają zyskać rozeznanie, co trzeba zrobić i jak działać, by mieć sensowną koncepcję polityczną przed wyborami. To nie licuje z działalnością samorządową, z jej zasadami.

„Na który z komitetów wyborczych oddałby pan głos?”

„Na który z komitetów wyborczych oddałby pan głos w wyborach do Sejmu, gdyby odbyły się w najbliższą niedzielę?” – tak brzmi jedno z pytań, które wielu mieszkańców Kalisza zaskakuje.

Typowy sondaż polityczny

„Po co prezydentowi wiedza na ten temat?” – pyta w rozmowie z Radiem Poznań radna Barbara Oliwiecka i dodaje:

Jest to typowy sondaż polityczny, który ma służyć budowaniu strategii politycznej.

Badania partyjne finansowane z pieniędzy samorządu?

Oliwiecka w tej samej rozmowie zwraca uwagę, na czym polega problem w tych działaniach podjętych przez prezydenta Kalisza:

To jest badanie, które zlecił prezydent Kalisza Krystian Kinastowski współpracujący z partią Bezpartyjni Samorządowcy. Wniosek jest jeden: Bezpartyjni Samorządowy finansują badania partyjne z pieniędzy samorządowych

„Prezydent nie miał wpływu na treść pytań”

Co ciekawe, radna nie zamierza zostawić tej sprawy, już podjęła interwencję. Otóż złożyła specjalną interpelację. Ale to, co otrzymała w odpowiedzi, na pewno jej nie zadowoliło, bo twierdzenie, że „prezydent nie miał wpływu na treść pytań”, nie brzmiało wiarygodnie. Co więcej, skoro w umowie widnieje fraza: „wykonawca konsultuje z zamawiającym zakres badania opinii publicznej”, jest to dość wymowne i mało przekonujące.

Nie należy do PiS czy PO – uważa, że to jego atut

Swego czasu prezydent Kalisza stwierdził, że fakt, iż jest bezpartyjny, to jego duży atut:

Prezydent Kalisza musi wychodzić z założenia, że w ten sposób daleko jest mu do wszechobecnej w Polsce polaryzacji. Wypowiadał się także ws. kryzysu energetycznego, mówiąc o tym, jak Kalisz chce postawić na działania energooszczędne:

Pieniądze na sondaż zamiast na przedszkole

Na łamach Radia Poznań głos zabrał też inny radny Eskan Darwich, którego wypowiedź także przywołujemy. On uważa również, że rolą samorządu nie jest pokrywanie kosztów przeprowadzenia sondażu politycznego:

To jest kwota, której brakuje, żeby zbudować plac zabaw i nowe ogrodzenie w Przedszkolu Publicznym nr 19 z oddziałami specjalnymi, gdzie rodzice o to proszą od wielu lat

A zatem, jak widać, chociaż miasto powinno pamiętać o innych wydatkach, przeznacza znaczną kwotę na sondaż polityczny, co naturalnie wzbudziło sprzeciw części lokalnych polityków i mieszkańców, którzy mają świadomość, jakie działania podjął prezydent Kalisza.

Kampania finansowana przez MPK

Nie tylko w Kaliszu dochodzi do pewnych nadużyć, działań zadziwiających mieszkańców. Teraz przedstawiamy myk z Łodzi. W tym mieście, jak podaje dzienniklodzki.pl, w autobusach, tramwajach, na przystankach można zobaczyć reklamy, z których uśmiecha się Aleksandra Wiśniewska.

Ktoś może zrazu pomyśleć, że to nic nagannego. Tę akcję przedstawia się jako kampanię społeczną miasta Łodzi „Odważysz się?”, która ma mobilizować mieszkańców Łodzi, by uczestniczyli w wyborach i spełnili swój, jak się często mówi, obywatelski obowiązek. Byłoby to godne pochwały, gdyby nie fakt, że tę inicjatywę można postrzegać jako agitację, wszak Aleksandra Wiśniewska ma się znaleźć na liście wyborczej Koalicji Obywatelskiej. A wracając do owej kontrowersyjnej kampanii, dodajmy, że ma ją finansować… MPK.

Kim jest Aleksandra Wiśniewska?

Aleksandra Wiśniewska nie jest osobą, którą kojarzy przeciętny obserwator życia politycznego w naszym kraju, obecnie pełni funkcję pełnomocnika prezydent Łodzi ds. zaangażowania społecznego.

Znana jest z aktywnego udziału w przekazywaniu pomocy humanitarnej potrzebującym. Tak nawiązała kontakt z kobietą najbardziej znaną w Polsce z tego typu działalności, czyli Janiną Ochojską, tak związała się też z Polską Akcją Humanitarną.

Łódzkie media podają, że przekazywała pomoc humanitarną pogrążonej w wojnie domowej Syrii, a stosunkowo niedawno z dobrze wszystkim znanym Radosławem Sikorskim, frontmanem PO i KO, złożyła wizytę na Ukrainie.

Jak łatwo można się domyślić, ponieważ Aleksandra Wiśniewska niesie pomoc humanitarną potrzebującym, szczególnie ważny jest dla niej temat uchodźców, który w polskim dyskursie publicznym budzi gorące, zwykle negatywne emocje. Wiśniewska nie szczędzi rządzącym krytycznych uwag:

To na pewno bardzo chlubne działania pani Wiśniewskiej, natomiast pojawienie się na billboardach już jest problematyczne, zważywszy na to, że ta inicjatywa nie tyle służy promowaniu uczestnictwa w wyborach, co raczej w sposób jasny sugeruje, na kogo mieszkańcy Łodzi powinni zagłosować.

Czytaj także:

Jan Hartman usunięty z list Lewicy po wpisie o pedofilii

Wagnerowcy chcą nas sprowokować. Zagrożenie dla polskich granic

„Kobiety niestety umierały, umierają i umierać będą”. Sójka nowym ministrem zdrowia

ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NajNOWsze

NajPOPULARNIEJsze